To chyba komplement więc dzięki :-) Ja używam snajpera, więc dowiecie się, że byłem zainteresowany danym zegarkiem dopiero po zakończeniu :-) Inna sprawa, że czasami licytuję bardzo nisko, zakladając, że raz na jakiś czas można ustrzelić coś za grosze, bo akurat ktoś inny zapomni licytować - kilka razy już takie numery się udawały - włącznie z zakupami po 1zł. Niestety o ruskie zegarki konkurujemy między sobą, ale mam wrażenie, że większość licytujących w tych aukcjach to forumowicze, więc nie może być sentymentów, bo żaden z nas nic by nie kupił :-(