Smutne, ponieważ najpierw napisałeś, że zegarek jest ze wszech miar super (a jest, widziałem i też tak oceniam) a skonkludowałeś tym, że ponieważ nie ma pozycji marki, to w sumie jednak nie warto i byś nie kupił, bo mimo, że super, to jednak nie super. Smutne dlatego, że od pasjonatów zegarków oczekiwałbym (może naiwnie) patrzenia na produkt, nie na logo i markę. JA w tym za bardzo sensu nie widzę - podkreślam JA. Bardzo podobało mi się to, co ostatnio na swoim FB napisał Bernard Choeng (znany kolekcjoner luksusowych zegarków od "niezależnych", posiadacz także SEIKO MM): "Nareszcie ludzie zaczynają kupować zegarki, nie marki" koniec cytatu...