SUB albo inny na tyle dyskretny zegarek w stali jak najbardziej nadaje się do garnituru - nawet bardziej formalnego. TO kwestia pewnego wyczucia style, a nie konwenansów.
Panowie, jak wy bardzo nie macie pojęcia co piszecie, to jest aż zdumiewające. Z drugiej strony racja - świadomość zegarkowa w Niemczech a w Polsce jest kolosalnie różna - sami to niestety udowadniacie
gratuluje Zenitha...kawał zegarmistrzostwa za tak niewygórowane pieniążki. Pamiętam jak go widziałem pierwszy raz w Bazylei - byłem zachwycony. Potem zachwyt nieco zelżał - świetny zegarek, ale coś mi w nim nie pasuje, tylko nie wiem co
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.