Mam tak samo z cholesterolem. A do lekarzy praktycznie przestałem chodzić no chyba że se coś złamie, po tym jak kilka lat temu straciłem z dnia na dzień węch i strasznie mnie głowa bolała.
Po skanie głowy już na drugi dzień miałem.wizyte u specjalisty....
Skrócę żeby to nie było przy długie
Ogladnal scan I mówi do mnie.
Słuchaj, masz "condition" na to nie ma lekarstwa, your life excpectancy is unknown, I nic nie jesteśmy dla. Ciebie zrobić, ale jest już to zaawansowane... 🤔, good luck.
Zrobię ci appointment do specjalisty który będzie Cie prowadził już do końca....
Po pół roku zadzwonili do mnie od tego specjalisty, poszedłem na wizytę do szpitala, gościu ze mną gada, ale nic nie mówi żebym sobie zaczął drewnianą skrzynkę z Ikea budować. Więc się go pytam kurna, ile mam czasu bo muszę zaplanować sobie "stuff". Facet patrzy na mnie jak na wariata, więc mu mówię jaką dali mi diagnozę jakiś czas temu, a on do mnie, poczekaj oglądnę sobie ten scan zaraz, bla bla bla. Aaa nie tamten lekarz się pomylił w opisie 🙄.
Od tego czasu nie chodzę * do żadnych lekarzy na żadne badania, pier**le.
W sumie do teraz nie wiem który mi prawdę powiedział ale.zadnych dodatkowych badań nie robię 🤷
Jedyne co mu powiedziałem.to.to, że przydałoby się mieć 100% pewności jak się komuś postawi taką diagnozę, bo dużo nie brakło a by się ta historia dla mnie bardzo źle skończyła....
Aha węch i wrócił po dwóch latach, i bóle głowy też mi przeszły 🤔