Wracając do Sali Samobójców i kwesti rozpieszczania głównego bohatera, to owszem materialnie miał wszystko, jednak nie miał za bardzo rodziców....... Ja tam współczułem głównemu bohaterowi a takich "zabieganych" rodziców jest w obecnych czasach dużo. Na tekst syna "jestem gejem" tylko się śmiali z żartu i zostawili go z tym samego, potem mieli żale do niego, że ma wszytsko a tu takie coś. Kurde ten film naprawdę ukazuje poważny problem na czasie, a homoseksualizm w flmie można by było zastąpić np. narkotykami. Nie wiem dlaczego większość zwraca uwagę na szczegóły, które są tylko dodtakiem do głównego wątku