Szanowny Panie Pawle, Nie watpie, ze poczucie smaku jest Panu doskonale znane, jednakze odstawmy je na bok, aby moc przejsc do kwestii zdecydowanie podstawowych, mianowicie litery prawa. Otoz wiele zegarkow sprzedawanych na Allegro niezgodnie z prawda nazywa sie replikami. Sa to po prostu podroby, tak samo kwalifikujace sie pod wzgledem prawnym jak podrobione dresy ze Stadionu Dziesieciolecia w Warszawie. Aby to zrozumiec odsylam do definicji slowa replika Jak wiadomo podrabianie oryginalnych rzeczy, kradziez znaku towarowego jest przestepstwem. Rowniez swiadome kupowanie falsyfikatow oznacza, ze popelnia Pan czyn karalny. Jezeli wejde do sklepu i widze, ze sprzedawca ma podejrzany, kradziony towar - zglaszam to odpowiednim organom. Naszym celem jest dyskredytacja podrobek, glownie poprzez dzialalnosc edukacyjna i zglaszanie aukcji falsyfikatow do administracji Allegro, ale takze osmieszanie nieuczciwych sprzedawcow. Zreszta ten topic pokazuje, ze wcale nie trzeba tego robic - oni sami sie osmieszaja. I jeszcze jedna wazna kwestia: prawdziwy milosnik zegarkow, czy tez konkretnej firmy je produkujacej nigdy by jej nie okradl kupujac podrobe. Pozdrawiam