Każdy ma inne poczucie smaku ( fundacja i jej forum) i estetyki (zegarki Gerlach). W moje wartości nie wpisuje się ani jedno ani drugie. Nie wspomnę już o prymitywnych zaczepkach. I to kieruję do Blazów we wszystkich postaciach, Alamo etc. Macie coś do mnie, to proszę przyjechać, zadzwonić, cokolwiek byle po męsku....a nie ukradkiem ubliżać mi personalnie na Waszym forum. Alamo, brakuje Ci jaj żeby napisać tutaj, to co piszesz tam?. Przez 15 stron nie interesował mnie ten wątek ani to że publicznie obrażacie moją osobę tutaj i na CW. Moja cierpliwość jest jednak ograniczona i gwarantuję Ci ALAMO i ze wszystkimi klakierami (fikcyjnymi kontami założonymi dla podtrzymania swoich szczytnych tez - to do Moda aby znowu nie dał mi ostrzeżenia. to nie jest określenie skierowane do kogoś personalnie), że jeszcze raz przeczytam o sobie obraźliwe słowo, bądź dowiem się, że obrażasz mnie na swoim forum, będziesz mógł już rozmawiać ze mną tylko przez mojego prawnika. Nikt nie musi kupować Glycinów, Eposów, Tissotów, Omeg itd, tak samo nie musi kupować Gerlachów. Ale każdy ma prawo wyrazić opinię na temat odczuć co do zegarka i jego wykonania, jeśli miał go w rękach (tak Blaz- masz fascynującą zdolność do wyrażania opinii na temat zegarków, które nie są jeszcze dostępne). Dla mnie to jest totalny szmelc ale nigdzie o tym nie napisałem, bo nie miałem zamiaru Wam przeszkadzać w tym co robicie. Patrzyłem na Was jak na Copernicusa, Xicorra czy ChronoArt życząc sukcesów w rozwoju polskiego zegarmistrzostwa. Santino, pamiętasz spięcie w Mariocie? Nie usłyszałeś ode mnie złego słowa. I to był zdecydowanie błąd, bo poziom kultury osobistej stojącej za wymienionymi firmami przewyższa Wasz o lata świetlne co niestety przekłada się na wyroby. Z czego wynika Wasze zachowanie? Jedynie chyba z kompleksów. No chyba tak, bo czym można nazwać taki opiniotwórczy wpis na CW "GG stał się de facto największym polskim producentem zegarków mechanicznych, jesteśmy obecni w ponad 50 krajach na świecie." Moje skromne pytanie, gdzie można kupić Wasze produkty w tych 50 krajach? Proszę wskazać dwa oprócz Polski" . A tak a propos świata , to wystarczy uważnie czytać fora, żeby widzieć, że świat się śmieje z Waszego "wewnętrznego" kreowania popytu na swoje wyroby. Jeśli ktoś chce się odnieść do mojej wypowiedzi, to proszę jedynie z odpowiedzią na moje pytanie, które postawiłem.