Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

piotrkrakow

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4044
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez piotrkrakow

  1. no i Boruc. Owszem potrafi obronić ale miał aż 3 podania pod nogi rywala na własnej połowie. Już nam jedną imprezę załatwił, obym go więcej w bramce nie widział.
  2. Nie mecz!!! nasi tragedia. lukebor, co Lewy grał? Z piłką się obracał jakby miał 30 kilowe odważniki przy nogach. Mierzejewskiego jak nie cierpię, to w tym meczu "walczył". No i dostał zmianę za kalekę boiskową z Górnika, bo stamtąd przyszedł Nawałka. Dopóki będa w Polsce układy, że mecze na 1 nce komentuje dożywotnio Szpakowski, tacy ludzie jak Lato, Boniek zostają szefami ( tak Boniek z podstawówką jest szefem), Takie Nawałki trenerami, to polska piłka będzie ciągle gdzieś między San Marino a Wyspami Owczymi. Śmiało mogę nawzać tych co kupują bilety frajerami (bez urazy)
  3. Zapomnialem o komentatirach.... Szpakowski: "zmusili nas do biegania..." W 70 minucie. No tak przeciez w pilce sie nie biega a oni nas zmuszaja... Jak moga. Nawalka nie zmienil nikogo z gornikowej obrony. Przeciez grali za***iscie. Mial 6 zmian.... Sent from my iPhone using Tapatalk
  4. Niestety nie mam inych slow niz po prostu glupek wybral na trenera glupka i gra reprezentacja debili. Sorki , musialem... Sent from my iPhone using Tapatalk
  5. catorex? Ta glycine nawiązuje do glycine z lat 50 tych. stara: nowa
  6. dzisiaj próbuję. Jeden zostanie ze mną EDIT: w zasadzie to już został
  7. W tym Airmanie Airfighterze zmodyfikowali VJX 7754. Modyfikacja polega na tym, że stoper obsługuje się przyciskiem "góra dół" na godzinie 9 tej. Werk w prototypie wyglądał tak (zdjęcie chłopaków z Chronos24.pl) Natomiast Airman Seven to werk zbudowany na płycie ETA 2824 i jedyne co posiada z ETA to właśnie płyta. Początkowo miała to być płyta VJX 7750 ale okazało się, że nie udźwignie dwóch dodatkowych stref czasowych na osobnych tarczach. Na targach niestety nie był widoczny mechanizm. Nie był jeszcze przygotowany.Można było jedynie podziwiać tarczę w 4 wersjach kolorystycznych (zakochałem się w zielonej) i kopertę.
  8. to duże wyzwanie. Jednak komplikacje które pokazali wyznaczają kierunek rozwoju w stronę in-housa. Sprzedali też połowę udziałów inwestorowi strategicznemu. Wpłynęła więc większa moneta na rozwój. Czas pokaże.
  9. Zawsze uważam, ze sama średnica nie ma aż takiego znaczenia jak profil koperty i uszów oraz rozmiar lug to lug. Myślę, ze tego zenitha nosi się bardzo wygodnie
  10. Dostaję dużo pytań dlaczego Glycine w dalszym ciągu ma dostęp do mechanizmów ETA i nie musi ich zastępować Selitkami. Otóż do 1942 Glycine miał sporą sekcję produkującą mechanizmy in-house. Produkowali także cal.50 dla Bulowy a ich słynny cal.18 dla A.LeCoultre. W 1942 dział produkcji mechanizmów został przejęty przez wówczas największą grupę przemysłu zegarmistrzowskiego Allgemeine Schweizerische Uhrenindustrie AG (ASUAG) (z francuska: Société générale de l'industrie horlogère suisse SA). ASUAG przejął wówczas wiele firm lub ich części a wszystkie przejęcia były następstwem porozumień banków i rządu w celu ratowania przemysłu zegarmistrzowskiego po kryzysie lat 30stych. Porozumienie to gwarantowało możliwość "dożywotniego" nabywania mechanizmów przez firmy, których część została przejęta ". W wyniku dalszych przekształceń w latach po kryzysie lat 70tych AUSAG stał się częścią Swatch Group. Glycine produkował jeszcze własne werki do lat 50tych. Oto wykaz mechanizmów Glycine (in-house) w 1942 roku.
  11. hehehe , nie ma jak obiektywizm trenera przegranych "Wydaje mi się, że po przerwie także mieliśmy inicjatywę." Mnie tez się wiele rzeczy wydaje, zazwyczaj jestem wtedy w błędzie, panie trenerze. a w Turynie bardzo ciekawie
  12. hehehehe za taką monetę to wolałbym szkockiego single malta jakiegoś ale na zdrowie! Za Wisełkę!!
  13. Michał, niestety nie mogłem być, bo żonki nie ma. Jest za to dwójka dzieci. Zyczę sobie więcej takich dni!!! No to teraz hit we Włoszech.
  14. Oprócz klasyków które wyżej są pokazane (będą za kilkanaście dni) to w działe nowości wrzuciłem info na temat zegarków które pojawią się jeszcze przed Basel. http://zegarkiclub.pl/forum/topic/95865-glycine-zegarki-kt%C3%B3re-pojawi%C4%85-si%C4%99-na-prze%C5%82omie-roku/
  15. piotrkrakow

    GERLACH

    Nie będzie odbicia piłeczki. Ja już temat zakończyłem. Byłem jedynie zdumiony. Jednak jest napisane to co jest napisane. Więcej odpowiedzi nie oczekuję. Wypisuję się z tematu.
  16. piotrkrakow

    GERLACH

    To nie do końca odpowiedź na moje pytanie. Krajów jest blisko 200, Załóżmy że połowa nie ma internetu. Można je więc kupić ze 100 krajów w Polsce ale nie w 100 krajach. Nie sadzę żeby autor mógł mieć to na myśli.
  17. piotrkrakow

    GERLACH

    Każdy ma inne poczucie smaku ( fundacja i jej forum) i estetyki (zegarki Gerlach). W moje wartości nie wpisuje się ani jedno ani drugie. Nie wspomnę już o prymitywnych zaczepkach. I to kieruję do Blazów we wszystkich postaciach, Alamo etc. Macie coś do mnie, to proszę przyjechać, zadzwonić, cokolwiek byle po męsku....a nie ukradkiem ubliżać mi personalnie na Waszym forum. Alamo, brakuje Ci jaj żeby napisać tutaj, to co piszesz tam?. Przez 15 stron nie interesował mnie ten wątek ani to że publicznie obrażacie moją osobę tutaj i na CW. Moja cierpliwość jest jednak ograniczona i gwarantuję Ci ALAMO i ze wszystkimi klakierami (fikcyjnymi kontami założonymi dla podtrzymania swoich szczytnych tez - to do Moda aby znowu nie dał mi ostrzeżenia. to nie jest określenie skierowane do kogoś personalnie), że jeszcze raz przeczytam o sobie obraźliwe słowo, bądź dowiem się, że obrażasz mnie na swoim forum, będziesz mógł już rozmawiać ze mną tylko przez mojego prawnika. Nikt nie musi kupować Glycinów, Eposów, Tissotów, Omeg itd, tak samo nie musi kupować Gerlachów. Ale każdy ma prawo wyrazić opinię na temat odczuć co do zegarka i jego wykonania, jeśli miał go w rękach (tak Blaz- masz fascynującą zdolność do wyrażania opinii na temat zegarków, które nie są jeszcze dostępne). Dla mnie to jest totalny szmelc ale nigdzie o tym nie napisałem, bo nie miałem zamiaru Wam przeszkadzać w tym co robicie. Patrzyłem na Was jak na Copernicusa, Xicorra czy ChronoArt życząc sukcesów w rozwoju polskiego zegarmistrzostwa. Santino, pamiętasz spięcie w Mariocie? Nie usłyszałeś ode mnie złego słowa. I to był zdecydowanie błąd, bo poziom kultury osobistej stojącej za wymienionymi firmami przewyższa Wasz o lata świetlne co niestety przekłada się na wyroby. Z czego wynika Wasze zachowanie? Jedynie chyba z kompleksów. No chyba tak, bo czym można nazwać taki opiniotwórczy wpis na CW "GG stał się de facto największym polskim producentem zegarków mechanicznych, jesteśmy obecni w ponad 50 krajach na świecie." Moje skromne pytanie, gdzie można kupić Wasze produkty w tych 50 krajach? Proszę wskazać dwa oprócz Polski" . A tak a propos świata , to wystarczy uważnie czytać fora, żeby widzieć, że świat się śmieje z Waszego "wewnętrznego" kreowania popytu na swoje wyroby. Jeśli ktoś chce się odnieść do mojej wypowiedzi, to proszę jedynie z odpowiedzią na moje pytanie, które postawiłem.
  18. mało tego, uwaga, strona jest zainfekowana (ta z linku)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.