DLC. ADLC to ten sam proces, w wykonaniu Cartiera.
W tym, co wkleił @machlo@machlo widać, że zapięcie jest przetarte. Ok, może to się pojawiło po "3 latach ciągłego noszenia", ale fakt jest taki, że nie da się tego naprawić. I tylko o to mi chodzi.
Z ciekawości zadzwoniłem dziś do R w sprawie stalowej Daytony, na którą zapisałem się kiedyś.
Podobno jestem "na podium", czyli 3 w kolejce w tym salonie... Może doczekam ;-)
Rozumiem, że nie będzie typowych rys "od mankietu", ale przy przypadkowym obtarciu w twardą powierzchnię nie ma cudów, DLC się porysuje.
Miałem tak w jednym MontBlanc też z ADLC.
Problem jest taki, że tego nie da się już naprawić... Przy stali można zawsze wypolerować/szczotkować...
Nie wiem, w jaki sposób stal miałaby pękać... To nie ceramika.
Jak przyjdą to się pochwalę...
Widziałem w necie cielęce, które mi się podobały - niebieski i czerwony. Jakość/grubość pewnie taka sama, jak tego w zestawie. Na stronach Cartier USA można wybrać kolor cielęcego od razu przy zamówieniu zegarka.
Dzięki....
Takie paski są dostępne aktualnie do zamówienia.... Zapytałem jeszcze o cielęce, ale na razie brak odpowiedzi z Apartu... Może czekają na maila z Cartiera.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.