No i dotarła. Nie mogłem się powstrzymać przed założeniem starego paska, należał jeszcze do mojego dziadka. Po wypraniu okazał się całkiem ciekawy. Raczej nie łudzę się, że moja żona będzie tę Favre na tym pasku nosiła, ale musiałem zobaczyć jak to działa Pozdrawiam,
Coś w ten deseń. Wszystkomający. I nurek i pilot i regatowy i chronograf. A najbardziej mnie samego dziwi, że mi bezel nie przeszkadza. Chyba się starzeję a na starość ludzie się robią bardziej wyrozumiali. Aż się boję, czy za kilka lat z wyrozumiałością nie popatrzę na starego Rolka na nadgarstku Pozdrawiam,
Czasami warto świadomie złamać konwencję, ale aż tak dzielny nie jestem, żeby przyświecić białą skarpetą. Przypomnę tylko, że James Bond w Goldfingerze do smokingu proponował podobnego z urody Roleksa Submarinera na jakże podobnym NATO.
Dzięki panowie, jeszcze jeden taki smaczek, który mnie bardzo ujął, taki troszkę w stylu oldskulowego Roleksa, nie wiem, czy widać to na fotce - szkło jest wypukłe i ta wypukłość idealnie zgrywa się z linią bezela. Niby nic, a widać dbałość o szczegół. Pozdrawiam,
Dotarł. Croton dystrybuował Nivadę w USA. Model ten był różnie brandowany. Nivada Grenchen, Nivada Grenchen Croton, czy też jak w tym przypadku czysty Croton. Jest to model pierwszej serii wyprodukowany pomiędzy 1963 a 1970. We środku najlepsze, co mogło być - Valjoux 23. Reszta w chronografach vintage. Pozdrawiam,
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.