Rzadko się trafia taka okazja, ale dzięki Staremu, który skorzystał z dobrodziejstw złotych rąk mojego zegarmistrza - w jednym miejscu i czasie udało mi się zebrać choć na chwilę trzy z czterech modeli Omegi Speedmaster Automatic potocznie zwanymi Mark 4.5. Oczywiście w odróżnieniu od Mark 2,3,4 i 5 nie mają one napisu Mark na tarczy Brakuje ti jeszcze jednego modelu (no dobra, dwóch na cal 5100 - Teutonica (brzydal) i Graala, czyli 5100 upchniętego do koperty od Moonwatcha. Zamiast tego wrzuciłem jedną fotkę z Albatrosem, żeby Wam uzmysłowić, jakie to bydlę Pozdrawiam,