Ja też chciałem kupić BBB i na żywo wizualnie mi się podoba, nie miałem odczucia takiego jak Ty co do wad. Dla mnie cały zegarek jest bardzo dobrze wykonany, ale... no właśnie jest ale Od samego początku przeszkadzała mi masywna koperta i nie byłem przekonany czy to mi będzie odpowiadało. Miałem też obawy co do wcześniej wspomnianego pocenia się nadgarstka przy tak masywnej i przylegającej kopercie. Podczas spotkania z kolegami miałem założonego "rudzielca" i trzymając dłonie na stole wydawał się bardzo wygodny mimo tej masywnej koperty. Doskonale wskakiwał nawet pod mankiet koszuli mimo grubego paska ku mojemu zaskoczeniu. Na szczęście przed zakupem dzięki Tomkowi miałem możliwość ponosić oba zegarki na bransoletach (BB i SUBa) dłużej niż w salonie, czy na naszym spotkaniu, a efekt był taki, że po maksymalnie 2 godzinach stwierdziłem, że więcej BB nie założę. Możliwe, że na pasku wyglądałoby to inaczej (mniejszy ciężar), ale przy bransolecie nie dość, że zegarek uwierał to jeszcze powodował to czego się obawiałem czyli pocenie się nadgarstka. Po tych 2 godzinach założyłem Submarinera, którego w sumie nosiłem kilkanaście godzin i była to niesamowita ulga w porównaniu z powyższym. Szlify itd. moim zdaniem w obu zegarkach na tym samym poziomie, ale już w kategorii kształt koperty i wygoda zdecydowanie wygrywa Rolex. Natomiast co do tej "cudowności" bransolety Rolexa nadal mam inne zdanie. Dla mnie jest ona całkowicie niespójna z tym zegarkiem i uważam, że 2 rozwiązania mogłyby poprawić wygląd nowego Submarinera. 1. To o czym wszyscy mówią, czyli zwężenie uszu zegarka 2. Zrobienie szerszej bransolety tj. powinna być zwężona do 18mm, a nie jak to ma miejsce do 15,5mm Niestety to co wszyscy kochają czyli słynny Glidelock spowodował, że bransoleta musi być, aż tak tragicznie zwężona. Dla mnie bransoleta DJ jest o wiele lepsza.