Ostatnio pisałem, że z przyczyn obiektywnych moja kolekcja wynosi 0 :wink: Ale to się w końcu zmieniło! Może po kolei: Poljot po dziadku, dałem mu pasek taki sam, jakiego dziadek zwykł używać, może kiedyś dam mu coś sportowego... Bałtyk też po dziadku, niestety tarcza podniszczona. Zegarmistrz podjął próbę wyczyszczenia i część zanieczyszczeń usunął, ale niestety wszystkiego się nie udało. I na koniec pierwsza Rakieta kupiona na Allegro. Jest piękna, dostała nowy pasek zamiast bransolety, czeka ją tylko wymiana szkiełka. Tarcza w stanie idealnym.