Powitoł
Przykład odnosi się do użycia narzędzia niezgodnie z jego przeznaczeniem.
Auto ma miejsce wśród nas, ale nie użyte do rozjeżdżania protestantów czy turystów.
Wybacz Misiu, ale jak to muszę tłumaczyć, to nie widzę sensu grzebać się w ugorze
Reszta szydery słaba
Polecam tłumaczyć 5latce (poza domem), że obieranie skórki z jabłka to marnotrawstwo i ma żreć choćby miała rzygać
Kretki (poza domem) to dla ciebie abstrakcja? Sytuacja sprzed może miesiąca i kącika dla dzieci u dentysty: recepcjonistka zapytana o strugaczkę przyniosła... nóż ze socjalnego.
Dziękuję, mam swój, zdatny do użytku.
Mogę też gryźć ziarna kawy i zapijać wrzątkiem, tylko po co, jak mam narzędzie do tego?
Nóż ma swoje miejsce tam gdzie jego zastosowanie. Dopóki prawo zezwala, noszę ze sobą i nic komu do tego.
Powodzenia w życiu życzę.
Oby się nie dowiedział, że połowa populacji nosi ze sobą narzędzie gwałtu, bo go z nerwów wrzody zjedzą