-
Liczba zawartości
3039 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Eugeniusz Szwed
-
Tam nie ma "ludziów" 😱 I chyba, mimo marsjańskiej kolorystyki "alienów" też nie ma ... ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Brakowało mi cały czas czegoś o mikromechanicznych bohaterach przemierzajacych z Piotrm i jego rodziną te bezkresne pustkowia (materiały prasowe): Zegarek męski Ball Engineer III Ohio Automatic NM9126C-S14J-BE ( to ten młodzieniaszek) wyróżnia się precyzją chodu i starannym wykończeniem. W produkcji koperty i bransolety wykorzystano wytrzymałą stal szlachetną - materiał ten jest odporny na negatywne działanie czynników zewnętrznych, skutecznie chroniąc schowany wewnątrz mechanizm automatyczny Ball RR1102. Na precyzję chodu wpływa także zabezpieczenie zegarka przed wstrząsami i działaniem pól magnetycznych. Ball Engineer III Ohio Automatic wyposażono w szereg praktycznych funkcji i rozwiązań, m.in. podświetlenie trytem, datownik dni miesiąca i tygodnia oraz antyrefleks na szkle szafirowym. Historia Historia amerykańskiej marki BALL Watch Company SA jest nierozerwalnie związana z początkami amerykańskiej kolei. Zdarzeniem, które zainpirowało jej powstanie, był wypadek kolejowy mający miejsce 19 kwietnia 1891 r. w Kipton w stanie Ohio. Tego dnia jednego z konduktorów zatrzymał się na cztery minuty, co doprowadziło do przykrego w skutkach, czołowego zderzenia dwóch pociągów (które w tamtych używały tych samych linii w przeciwnych kierunkach i musiały się krzyżować w wyznaczonych przejściach). W celu podwyższenia poziomu bezpieczeństwa podróżnych i pracowników kolei, Webb C. Ball został wyznaczony jako inspektor odpowiedzialny za dokładny, jednakowy chód wszystkich zegarków używanych przez konduktorów. Wynikiem tych zdarzeń są niezwykle precyzyjne, niezawodne zegarki Ball. Współcześnie siedziba firmy mieści się w La Chaux-de-Fonds w Szwajcarii. Funkcje i specyfikacja zegarka: - mechanizm automatyczny Ball RR1102, z rezerwą chodu wynoszącą 38 godzin, osadzony na 25 kamieniach, - bransoleta z wygodnym zapięciem motylkowym - wykonane ze stali szlachetnej, - zabezpieczające tarczę przed naruszeniem szkiełko szafirowe z powłoką antyrefleksyjną - niezwykle odporne na codzienne zarysowania i pęknięcia, o twardości ocenionej na dziewięć punktów w 10-stopniowej skali Mohsa, - wskazówki i indeksy podświetlane za pomocą pałeczek trytowych- tryt zapewnia podświetlenie 100 razy mocniejsze niż powszechnie stosowane powłoki luminescencyjne, - datownik dni miesiąca i tygodnia znajdujący się na wysokości godziny trzeciej, - zabezpieczenie przed wstrząsami i działaniem pól magnetycznych, - zakręcana koronka i dekiel. Wodoszczelność Wodoszczelność tego modelu została ustalona w klasie 100 metrów - oznacza to standardową ochronę przed korozją mechanizmu podczas wykonywania z zegarkiem na ręku podstawowych codziennych czynności. Nie jest wskazane natomiast noszenie zegarka podczas takich czynności jak m.in. pływanie i nurkowanie. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- O tym starszym nic nie wiem ...
-
Fantastyczne widoki ! Skąd Ty Piotr czerpiesz energię na tak aktywną turystykę ? 😜 Przez ten serial pisany przez Ciebie postanowiłem wczoraj odwiedzić Muzeum Kolejnictwa w Warszawie. To tak żeby być bardziej obeznanym w obszarze zegarki - koleje. Po wyjściu mam mieszane uczucia. Zegary w muzeum są, zegarków nie ma. Jest jedna ciekawostka o której nie miałem pojęcia tzn. nigdy nie sądziłem że taki napęd komuś mógł wpaść do głowy. Lokomotywa Bruntona z 1808 roku która miała się poruszać po torach odpychając się wielkimi metalowymi łapami 😱 Po tym muzealnym doświadczeniu z ulgą i jeszcze większą ciekawością wracam do serialu pt. " Ball Watches Adventure ... "
-
Jest i kolej, brawo ! Oba zegarki pewnie przyspieszyły z okazji takiego spotkania 😜 Piotr, nie dość że zostałeś nieformalnym Ambasadorem RP ! to jeszcze półformalnym Ambasadorem marki Ball ! I zdecydowanie jak najbardziej formalnym Ambasadorem KMZiZ To pierwszy i jedyny przypadek potrójnego bycia Ambasadorem w jednym czasie !!! Jeszcze gdyby jakiś immunitet dyplomatyczny udało się ustanowić dla Ciebie ... Napisz proszę chociaż dwa trzy zdania o tym czym podróżujecie i jak Twoje zegarkowe "fanaberie" podczas tej wyprawy znosi rodzina. Jednak sporo czasu poświęcasz na fotografowanie zegarków i pisanie kolejnych odcinków serialu "Ball Watches Adventure ... "
-
Pojawiła się kolej ! Do dzisiaj o kolei, a w szczególności o kolei w USA nie wiedziałem prawie nic. Dzięki relacji Piotra zaczyna być "jaśniej" A te ciągnące się bez końca składy towarowe z kilkoma lokomotywami robią wrażenie ! Nie sądziłem też że zegarki Ball musiały spełniać aż tyle wyśrubowanych parametrów. Piotr, ten serial wciąga coraz bardziej ...
-
Kolejne odcinki Twojej opowieści wciągają coraz bardziej. Już nie czekam na kolejny piątek i kolejny film z amerykańskiego serialu "For All Mankind", tylko na ciąg dalszy "Ball Watches Adventure" 😜 Mam nadzieję że niebawem przyjdzie taki moment kiedy będziemy mogli ujrzeć oba zegarki wylegujące się gdzieś na kolejowym torze albo chociaż na tle jakiejś stacyjki. Piotr za podstawę czasu/wzorzec robi telefon komórkowy. Czy tak ?
-
Pogrzeb Marka Górskiego: Nabożeństwo żałobne zostanie odprawione 04.07.2022 r. o godz. 11:00 w kościele NP. NMP w Pruszkowie – Żbikowie, po czym nastąpi odprowadzenie na miejscowy cmentarz .
-
Ustanowienie Biegłego Sądowego
Eugeniusz Szwed odpowiedział Eugeniusz Szwed → na temat → FORUM GŁÓWNE
Miałem sporo telefonów z pytaniem o procedurę ustanawiania biegłego sądowego w odniesieniu do Władysława Mellera i co do tego ma nasz Klub i dlaczego ja się w tej sprawie w ogóle wypowiadam. Podstawę prawną wyżej przytoczył Filip i to już nie wymaga komentarza. / Filip - dziękuję / Co do Klubu czyli co Klub ma wspólnego z tematem ustanowienia, sprawa miała się następująco: na początku lutego 2022r. otrzymałem oficjalne pismo z Sądu Okręgowego w Warszawie informujące mnie, że Pan Władysław Meller wystąpił z wnioskiem o ustanowienie go biegłym sądowym. W piśmie zawarta była prośba o opinię na temat osoby wnioskującej. W odpowiedzi na to pismo poinformowałem Sąd o tym, że Władysław Meller był współzałożycielem Stowarzyszenia KMZiZ, że pełnił funkcję Przewodniczącego Rady Klubu, że uczestniczył w szerzeniu wiedzy historycznej dotyczącej m.in zegara wieżowego Zamku Królewskiego w Warszawie i produkcji zegarków Błonie oraz że od wielu lat prowadzi sklep z biżuterią i zegarkami o nazwie "Od Czasu do Czasu". Poinformowałem też Sąd o tym że nie mam wiedzy na temat przygotowania zawodowego i żadnych podstaw do oceny, merytorycznej wiedzy i umiejętności w zakresie pracy zegarmistrzowskiej Władysława Mellera. Następnie otrzymałem pismo z Sądu o ustanowieniu Władysława Mellera biegłym sądowym w dziedzinie zegarki i zegarmistrzostwo. Podsumowując, było pismo z Sądu na które odpowiedziałem zgodnie z prawdą i w zakresie w jakim mam podstawy wyrazić opinię. Następnie przyszła informacja o ustanowieniu o czym poinformowałem klubowiczów. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o procedurze i szczegółach ustanawiania biegłego przez Sąd i o tym z jakimi obowiązkami się to wiąże i jakie korzyści ma z tego biegły sądowy - proszę pytajcie Władysława. -
W nagrodę cała trójka dostanie po klubowej fakturze do opłacenia. To tak w nawiązaniu do pytania które zadała Ola 😂 PS nie zrobię Wam tego, ale wymyślę jakieś inne niespodzianki ...
-
Propozycja Ewy została rozpatrzona pozytywnie i jednogłośnie przyjęta do realizacji 😂 W tej edycji "drobiazg" otrzyma ktoś, kto zajmie drugie miejsce !
-
Piotr już jest za oceanem. Początek drogi to trasa Wrocław - Warszawa co widać na zdjęciach w poprzednim wpisie. Niżej kilka fotek które otrzymałem od Piotra z kolejnego jego etapu podróży: Jak widać (zdjęcie z pokładu samolotu tuż przed startem) oba zegarki mają się znakomicie i wskazują jeszcze ten sam czas. Zobaczymy co będzie za miesiąc ... Taką drogę już przebyły Oba zegarki Ball. Przed nimi dalsza podróż ale już po lądzie. Może gdzieś na którymś etapie pojawi się kolej żelazna
-
Znakomity temat ! Zegarków z pięknymi, fantazyjnymi tarczami jest sporo. Korci mnie żeby coś sfotografować ... Myślę już nad drobiazgiem dla ... ? 😜
-
Oficjalna informacja którą otrzymałem dzisiaj w piśmie Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 23 czerwca 2022r. fragment pisma: "Stosownie do Paragrafu 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005r. w sprawie biegłych sądowych ( Dz. U. Nr 15, poz.133 ) informuję, że Pan Władysław Meller został ustanowiony biegłym sądowym przy Sądzie Okręgowym w Warszawie w dziedzinie zegarki i zegarmistrzostwo do dnia 31 grudnia 2027r. "
-
Niżej tekst/biografia Marka Górskiego, zredagowany przez Władysława Mellera z którym dobrze się znali i przyjaźnili: Nie żyje Marek Górski – pruszkowski zegarmistrz, konstruktor zegara na Zamku Królewskim w Warszawie W dniu 28. czerwca zmarł inżynier Marek Górski, doskonale znany, lubiany i szanowany pruszkowski zegarmistrz, konstruktor mechanizmu zegara na Zamku Królewskim w Warszawie, a także konstruktor i wykonawca wielu zegarów mechanicznych, oraz zegarów elektronicznych na budynkach przestrzeni publicznej nie tylko w Polsce. Rzetelny zegarmistrz, ceniony nie tylko przez lokalną społeczność. Marek Górski urodził się w dniu 28. listopada 1944 roku, choć w dokumentach osobowych jako jego data urodzenia figuruje dzień 1. stycznia 1945 roku. Był synem Henryka Górskiego – zegarmistrza działającego w Pruszkowie od 1947 roku i Zofii, która po śmierci swego męża prowadziła zakład zegarmistrzowski w Pruszkowie. Marek Górski posiadał także siostrę – Barbarę. Marek Górski po ukończeniu szkoły podstawowej i później Technikum Mechanicznego w Pruszkowie, rozpoczął studia wyższe na Politechnice Warszawskiej. Wydział Mechaniki Precyzyjnej (obecnie Mechatroniki) ukończył 21. marca 1972 roku, w specjalności Drobne Mechanizmy, co było „najbardziej zegarmistrzowskim” kierunkiem na technicznych uczelniach wyższych w Polsce. W trakcie studiów poznał swojego przyszłego mentora i przyjaciela, późniejszego profesora Nauk Technicznych – Zdzisława Mrugalskiego. Jeszcze w czasie studiów Marek Górski zaprzyjaźnił się także z nestorami polskiego zegarmistrzostwa – braćmi zakonnymi z Niepokalanowa – Wawrzyńcem, Aleksandrem Podwapińskim i Bernardem Bartnikiem, autorami monumentalnego, wielotomowego dzieła obejmującego cały zakres wiedzy zegarmistrzowskiej. To właśnie na potrzeby tegoż wydawnictwa, na prośbę autorów, Marek Górski wykonywał dla nich rysunki techniczne niezbędne dla wydania kolejnych, książkowych pozycji. Zaraz po ukończeniu studiów, jako inżynier, zgodnie z nakazem rozpoczął pracę w Centralnym Biurze Konstrukcji Obrabiarek w Pruszkowie. Dzięki znajomości zegarmistrzostwa i wskazany przez braci zakonnych z Niepokalanowa Marek Górski został zaproszony do włączenia się w prace Zespołu Budowy Zegara na odbudowywany Zamek Królewski w Warszawie, powstałego przy Cechu Złotników, Zegarmistrzów, Optyków, Grawerów i Brązowników miasta stołecznego Warszawy. Przy współpracy z Profesorem Zdzisławem Mrugalskim wykonał projekt konstrukcji mechanizmu zegara na Zamek Królewski w Warszawie, a za pozwoleniem pracodawcy i wspólnie z kilkoma kolegami z pracy – kreślarzami, w zakładzie pracy, nie licząc spędzonych tam godzin, wykonał wszystkie rysunki detali tegoż mechanizmu. Konstrukcja zegara na Zamku Królewskim w Warszawie, to niepodważalne dzieło inżyniera, zegarmistrza Marka Górskiego. Wspierał on także pracujących wieczorami, w suterynie przy ulicy Bugaj montujących mechanizm zegara zegarmistrzów. Wraz z projektem mechanizmu zamkowego, na desce kreślarskiej projektanta – Marka Górskiego powstała konstrukcja mniejszego mechanizmu „do szerokiego stosowania”. Dzięki temu dokonaniu, wykonanymi przy współpracy z warszawskimi zegarmistrzami, doskonałymi, mechanicznymi zegarami może poszczycić się wiele budynków przestrzeni publicznej nie tylko w Polsce. Wśród nich należy wymienić choć kilka następujących: Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie, kościół p.w. Świętego Józefa na Kahlenbergu pod Wiedniem, Pałacyk Sokoła w Pruszkowie, Kolegiata w Łowiczu, budynek poczty w Dąbrowie Górniczej, Ratusz w Piasecznie, czy zegar kwiatowy przy Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Ceniony wśród braci zegarmistrzowskiej, przy wykonywaniu zegarów przestrzeni publicznej współpracował i przyjaźnił się przykładowo z: Profesorem Zdzisławem Mrugalskim, Janem Gorajem, Władysławem Zaleskim, Markiem Biniem, Wiesławem Bieleckim, Zbigniewem Urbańskim, Tadeuszem Charytoniukiem, Bogdanem Urbanem, Wiesławem Rykowskim, Jurkiem Dybowskim, Maciejem Kwiatkowskim, Markiem Marszałkiem, Wojciechem i Stefanem Kamińskimi. Marek Górski prowadził rodzinny zakład zegarmistrzowski w Pruszkowie, w ramach której to działalności, poza wytwarzaniem i montażem zegarów przestrzeni publicznej (tak mechanicznych, jak i elektronicznych) prowadził usługi dla ludności. Także w tej działalności dał się poznać jako wysokiej klasy zegarmistrz, który z sukcesem podejmował się napraw bardzo wymagających zegarmistrzowskich wyrobów. Od 2000 roku, jako konserwator opiekował się zegarem na Zamku Królewskim w Warszawie. W kolejnych latach jego prac zegarmistrzowskich, we wszystkich działaniach wspierał go syn Bartłomiej Górski, który przejął tak rodzinny zakład zegarmistrzowski jak i opiekę nad wykonanymi, czy też przyjętymi do opieki wieloma zegarami przestrzeni publicznej. W połowie drugiej dekady obecnego wieku, choroba zmusiła Marka Górskiego do zaprzestania pracy zawodowej, co nie spowodowało wcale zaniku zainteresowania zegarami, zegarkami, którymi z zawodową radością zajmował się przez całe swoje życie. W czasie choroby, o zegarach i zegarkach chętnie rozprawiał odwiedzającymi go przyjaciółmi. Ostatnie swoje lata Marek Górski spędził w domu u boku ukochanej małżonki Anny i najbliższej rodziny. Nabożeństwo żałobne odbędzie się 4. lipca o godzinie 11.00 w Pruszkowie - Żbikowie.
-
Konkurs Fotograficzny Czerwiec "Zegarek czy biżuteria" GŁOSOWANIE
Eugeniusz Szwed odpowiedział Masu → na temat → Zagadki i konkursy
Serdeczne gratulacje dla wszystkich 🍾 W tej edycji na wniosek Ewy nagroda powędruje do nr 4 czyli - "AK&AK" Proszę o dane do wysyłki do paczkomatu czyli nr tel., adres email i nr paczkomatu. PS czy nagrodą może być książka Beniamina Czapli pt. Antoni Patek Zegarmistrz Królów ? ------------------------------------------------- Co do podsumowania całej edycji, może tak w Krakowie ? Wiem że to daleko, ale będą tam organizowane na początku września tj. w dniach 9-11 warsztaty foto za którymi stoi "Gio". Gdyby udało się to połączyć ... -
Na wieży Zamku Królewskiego w Warszawie Podczas klubowego wyjazdu do Szczecina W pracowni Marka Binia Podczas spotkania klubowego na Służewiu Szczecin - wyjazd klubowy Tablica z Zamku Królewskiego. Pomieszczenie na wieży zegarowej. Lista budowniczych zegara. Szczecin. Dziedziniec Zamku Książąt Pomorskich. Szczecin. Pomieszczenie na wieży zegarowej. Szczecin. Zegar na wieży zamkowej.
-
Dotarła do nas wyjątkowo smutna informacja o śmierci Marka Górskiego, znanego pruszkowskiego zegarmistrza. Marek Górski był jednam z członków grupy rzemieślników biorących udział w odbudowie zegara wieżowego Zamku Królewskiego w Warszawie. Wielokrotnie brał udział w naszych klubowych spotkaniach podczas których dzielił się swoją wiedzą o budowie zegarów. Zawsze pogodny i chętny do uczestnictwa nawet w kilkudniowych zegarowych wyprawach w ramach spotkań warsztatowych. Niżej informacja z WPR24 http://wpr24.pl/zmarl-marek-gorski-slynny-pruszkowski-zegarmistrz/ - największego portalu regionalnego Pruszkowa: Zmarł Marek Górski – słynny pruszkowski zegarmistrz Autor artykułu: Anna Zwolińska, 29 czerwca 2022 godz 7:42 Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 28.06.2022 roku zmarł Marek Górski – znany pruszkowski zegarmistrz, który m.in. z grupą rzemieślników zbudował zegar dla Zamku Królewskiego. Marek Górski był synem Henryka Marka Górskiego, który w 1947 r założył w Pruszkowie firmę Zegarmistrzostwo Górski”. Od 1977 roku to właśnie syn przejął prowadzenie zakładu. Marek Górski to dyplomowany zegarmistrz i absolwent Wydziału Mechaniki Precyzyjnej Politechniki Warszawskiej. Początkowo firma zajmowała się naprawami zegarków należących do mieszkańców Pruszkowa. W 1972 r Marek Górski podjął się wykonania konstrukcji zegara wieżowego dla Zamku Królewskiego w Warszawie, który został wybudowany przez grupę rzemieślników warszawskich pod kierownictwem zegarmistrza Władysława Zalewskiego. Konsultantem naukowym był prof. Zbigniew Mrugalski z Politechniki Warszawskiej z Wydz. Mechaniki Precyzyjnej. Zegar rozpoczął odmierzanie czasu, gdy zakończono pierwszy etap odbudowy Zamku Królewskiego w 1974 r. Prace przy tym zegarze trwały ponad 2 lata i były wykonane przez wszystkich uczestników całkowicie nieodpłatnie. Od tamtej pory firma Marka Górskiego zbudowała kilkadziesiąt zegarów wieżowych. Dodatkowo pruszkowski zegarmistrz zajmował się serwisem i naprawą istniejących i często zabytkowych zegarów wieżowych. Marek Górski od chwili przystąpienia w 1977r do Cechu rzemiosł Różnych w Pruszkowie aktywnie pracował w jego władzach, pełniąc przez 2 kadencje funkcję starszego Podstarszego Cechu. Uhonorowany wieloma odznaczeniami, z których najważniejsze to: Złoty Krzyż Zasługi, w listopadzie 1997r, “Złoty medal im. Jana Kilińskiego “ na zasługi dla Rzemiosła Polskiego ”Złoty Laur” nadawany liderom rzemiosła i kupiectwa przez magazyn “Super Kontakty”, ”Kupiec Roku 2006”. Od 1999 r w firmie pracuje przedstawiciel kolejnego pokolenia zegarmistrzów – syn Marka Górskiego – Bartłomiej. Nabożeństwo żałobne zostanie odprawione 04.07.2022 r. o godz. 11:00 w kościele NP. NMP w Pruszkowie – Żbikowie, po czym nastąpi odprowadzenie na cmentarz miejscowy. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje
-
W tym miejscu pojawi się relacja - opisy i zdjęcia, naszego klubowego kolegi Hecke z jego wyprawy do USA. W tle będą zegarki Ball i amerykańskie koleje. Piotr jest wytrawnym podróżnikiem więc pewnie turystycznych ciekawostek nie zabraknie. Po zakończeniu wyprawy chętni będą mieli okazję spotkać się z autorem wydarzenia w ramach naszych klubowych warsztatów w Nowym Sączu - patrz:
-
Warsztaty Zegarmistrzowskie 4 / 2022
Eugeniusz Szwed odpowiedział Eugeniusz Szwed → na temat → WARSZTATY ZEGARMISTRZOWSKIE
Chętni proszeni są o wpisywanie się na listę: 1. Gio +1 2. Jan 3. Shreq +1 4. Eugeniusz Szwed +1 5. RTK-WGM +1 6. KLXN 7. pk_kamil 8. Hecke -
Warsztaty Zegarmistrzowskie 4 / 2022
Eugeniusz Szwed odpowiedział Eugeniusz Szwed → na temat → WARSZTATY ZEGARMISTRZOWSKIE
Chętni proszeni są o wpisywanie się na listę: 1. Gio +1 2. Jan 3. Shreq +1 4. Eugeniusz Szwed +1 5. RTK-WGM +1 6. KLXN 7. pk_kamil -
Licytacja pióra – pomoc dla Ukrainy.
Eugeniusz Szwed odpowiedział MarcinEck2 → na temat → Oferty niezegarkowe
Cel jak najbardziej szczytny, ale to co zrobiłeś dalej ... niestety nie zasługuje na laurkę ! Pozostawiam to bez komentarza. Temat zostaje zamknięty. -
Mimo że oferty niezegarkowe są bezpłatne (jeszcze) to wyżej wystawiona oferta zmalała swoje odzwierciedlenie w postaci wpłaty "lukebor" na rzecz klubu z dopiskiem - każdy użytkownik powinien ...
-
Konkurs Fotograficzny Czerwiec "Zegarek czy biżuteria" GŁOSOWANIE
Eugeniusz Szwed odpowiedział Masu → na temat → Zagadki i konkursy
Wbrew pozorom ten temat był chyba trudny ! Może gdyby był inaczej sformułowany ... może ... 😜 Ale, mimo tego i mimo małej ilości prac są takie ( moim zdaniem dwie ) , których autorzy poradzili sobie bardziej niż znakomicie !
