Praktikę miałem starszą od Zenita. Używałem (używam) w nim filmów Fuji, Agfa i Kodak. Orwo, to mój Tato używał, poza tym miał znajomości w fotooptyce w Łańcucie na Placu Sobieskiego (kiedyś była). Poza tym jak "rzucili" Zenity, miał okazję zabrać do domu ze trzy sztuki i wybrać najlepszego z czego skwapliwie skorzystał. :wink: Może dlatego nie mam ze swoim najmniejszego problemu Te co je Ruscy na bazary przywozili, można powiedzieć wtaroj sort były. Dno kompletne, migawki się rozklejały :shock: Te z importu oficjalnego były dużo lepiej wykonane. Ps. Ostatnio zająłem się etymologią słowa "kacap". Poza wiadomym znaczeniem używanym przez Polaków, terminem tym byli określani przez Ukraińców Rosjanie, ze względu na ich długie ostre brody i wzięło się od "kak cap", czyli jak kozioł