Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mw75

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1074
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez mw75

  1. mw75

    Nasze nowe nabytki vintage

    Otworzenie koperty krzywdy jej nie zrobi. W środku może być mechanizm 37.5, 38.5 lub 40.6. Jak jest średnica zegarka? Jeżeli to pamiątka to trzeba ją oddać do zegarmistrza, do czyszczenia i konserwacji. Można też dodać lumę we wskazówkach. Jeżeli sam się boisz otwierać to poproś majstra o to. Wtedy można cyknąć fotkę.
  2. Fajny mecz, może nie piękny, nie porywający ale ciekawy do oglądania. Niespodziewanie wyrównany, ostry. Po bramce Suareza Real oklapł. A jeżeli o symulowaniu mowa to kilku graczy Barcy ma większe doświadczenie niż Urugwajczyk . Nawet w tym wątku są filmy. Symulowanie lub "dodawanie od siebie" czy też wywieranie presji na sędziego są teraz niestety częścią futbolu.
  3. A ja mam po prostu nadzieję na świetne widowisko. W Bundeslidze sensacja, Monachium przegrywa u siebie z Gladbach, w Poznaniu Douglas pięknym strzałem zdobywa bramkę z wolnego, chwile później kontra i 2-0 dla Lecha a Legia gra w 10. W Anglii super emocje (Gerrard zaliczył występ życia chyba). Dobry piłkarsko weekend, chociaż nie miałem czasu za dużo oglądać.
  4. Widzieliście interwencję Łukasza Skorupskiego przy drugiej bramce dla Fiorentiny dzisiaj? Ależ mu wyszedł babol... Lepiej czasami puścić piłkę na róg... Jeżeli ktoś nie ogląda meczu to filmy już są: https://www.youtube.com/watch?v=Uy6B98tzeXw PS A w Kijowie na 10 minut do końca Dynamo leje Everton 5:1. Everton ma chwilę na strzelenie 3 bramek. Inaczej, ZERO klubów z PL w pucharach, jakichkolwiek .
  5. Niestety. Miejmy nadzieję, ze dominacja Monachium, dla dobra Bundesligi, zostanie przełamana. Aczkolwiek trudno mi aktualnie wskazać kandydata. Może właśnie Wolfsburg, wszak byli mistrzami w 2008/09. Taka sytuacja, jeżeli mistrz zostanie wyłoniony wcześnie, jest nudna po prostu. W 2012/13 Manchester United skończył z przewagą ponad 10 punktów. Co jak na Anglię w powiedzmy ostatniej dekadzie było sporym dokonaniem (dwukrotnie Chelsea 10 lat temu). Najfajniejsze jednak są końcówki takie jak w 2011/12 .
  6. Zaangażowanie i emocje są równie, a może jeszcze bardziej, niekwantyfikowane i trudne do porównania jak wysiłek*. Oglądałem ten mecz. I wiele innych. Dlatego mogę postawić tezę, iż np. więcej emocji i zaangażowania było w ostatnim meczy Werderu z Wolfsburgiem. I nikt obiektywnie jej nie obali . PS Po zastanowieniu stwierdzam, że wysiłek można oszacować, miarą może być przecież chociażby ilość energii zużyta na wykonanie pracy . A jak oszacujemy emocje? Jednostką będzie jeden wrzask, jedno poderwanie z krzesełka/fotelu/kanapy, jedno złapanie się za głowę? A może jeden wku..w .
  7. Przerwa, przerwą ale przeciwnicy angielskich zespołów też mieli powyżej 40 meczów w nogach od początku sezonu. Po prostu harmonogram rozgrywania gier był inny. Z drugiej strony chyba to nie jest pierwszy sezon , w którym angielska liga gra na przełomie grudnia i stycznia, cykl treningowy powinien to uwzględniać. Za Sports.pl: Arsenal 44 mecze - AS Monaco 42Chelsea 42 - Paris Saint-Germain 42Manchester City 41 - Barcelona 42Bardzo lubię oglądać PL, za tempo, zaangażowanie i nieprzewidywalność. Ale IMO równie dobrze ogląda mi się La Ligę i Bundesligę. I nie jest prawdą, że niespodzianek tam nie ma. Weźmy sam 2015 i porażki Barcelony z Malagą i Sociedad, Realu z Valencią i Bilbao, Atletico z Celtą, czy chociażby lanie jakiem Monachium sprawił Wolfsburg . W innych ligach też są mecze z wybieganym ponad 100 km na zespół. Natomiast kadra reprezentacji Anglii, fakt nazwiska znane ale... z PL. Aktualnie chyba nikt z powoływanych nie gra w żadnej lidze poza angielską. Anglicy nie są bohaterami spektakularnych transferów. Jeszcze dekadę temu Anglia grała w ćwierćfinałach mistrzostw świata (2002 i 2006). Aktualnie wyjście z grupy i powrót do domu po pierwszym meczu fazy pucharowej to wszystko. W 2014 było nawet gorzej, chociaż najgorzej było w 1994 i 2008 . Nie wiem jaka jest tego przyczyna, szkolenie złe, za dużo kasy psuje graczy (wydaje mi się że niektórzy młodzi Anglicy nawet sporo grają w lidze, wliczając topowe zespoły), transfery ludzi z zagranicy...
  8. Z meczu BVB widziałem tylko skrót na C+. Słabo to wyglądało. Ale za to mamy fajne ćwierćfinały, bez Premier League .
  9. A co powiecie o faulu Costy na Silvie? Jeżeli Zlatan dostał czerwoną, też uważam, że z kapelusza, to Costa z miejsca też powinien...
  10. No TVP, dlatego jestem abonentem C+. Ano, cała piłka. Nie ukrywam, że wolałem aby PSG przeszło dalej. Nawet w wielu angielskich mediach, i to wśród uznanych komentatorów, np. Jamie Carragher*, przebijają się wyraźnie opinie, że czerwona kartka dla Zlatana to za dużo i że została wymuszona wytrenowaną reakcją graczy angielskiej drużyny. Cóż, coraz mniej sportu a coraz więcej gry aktorskiej... Fajnie, że PSG dało radę, ale z drugiej strony, sędziowanie... Karny dla Chelsea w 1. połowie raczej wyraźny, Cavani wyciął Costę w polu karnym... *np. http://www1.skysports.com/football/news/11095/9754516/chelsea-players-blasted-by-jamie-carragher-over-ibrahimovic-red-card
  11. Chapeau bas PSG!!! Coś niesamowitego...
  12. Wow, miś . Nie widziadłem na żywo i nie chcę chyba zobaczyć. U nas las żyje... Zobaczyć sarnę, jelenia, lisa to żadna nowość. Spałem wielokrotnie na dziko w lesie na Ukrainie (Gorgany, Świdowiec, Czarnohora). I nic, cisza... Największe zwierze jakie widziałem to chyba jakaś wiewiórka.
  13. Też lubię Bieszczady pod plecakiem. I też lubię przenocować w Puchatku, gdy jest tam pusto...
  14. mw75

    GERLACH

    Invicta może, inni, nawet podróbkarze "Brajtlingów", mogą, więc czemu miałoby się nie udać . Nie zapisałem się na zegarek ale projektowi kibicuję. Autor zwycięskiego projektu to Maxio, oczywiście Mak-scjo, znany powszechnie Chińczyk...
  15. Uwielbiam łazić po górach ale raczej z klamotami. Nie lubię o tym pisać, pogadać mogę przy browarze . Najbardziej egzotyczne góry po jakich łaziłem to Tien-szan i Góry Skaliste. Przełęcz Turystów, lodowiec o tej samej nazwie, coś około 4000 m. Skan z kliszy, byłem tam w 2004. A to mój ulubiony widok, fotkę zrobiłem gdzieś w 2007 r. Teraz odchowuję dzieciaki, na wyjazdy 2-3 tygodniowe pod plecak nie mam szans. Krótsze, raz do roku
  16. Tak też myślałem, że nieoficjalne/towarzyskie do rekordu nie będą brane pod uwagę...
  17. Bardziej 1988. Bo i ja w Kosmosie to oglądałem . Sala była nabita do ostatniego miejsca.
  18. mw75

    Nasze nowe nabytki vintage

    O tak, przejęte bezgotówkowo na CW: Tarczy nie pokazuję, bo jest do wymiany. Papierowa, przyklejana, udaje fliegera . Mechanizm cudo.
  19. mw75

    Nasze nowe nabytki vintage

    Ładny DS. Do staroci trzeba mieć serducho, nie każdego zachwycą. Ostatnio na targu trafiłem aluminiowego Urala, trochę spanachanego ale... za dużo ich nie ma. A że cena była bardzo przystępna...
  20. IMO Pokłosie jest bardziej oparte na pogromie w Wąsoszu czy w Szczuczynie, nie w Jedwabnem. Jedwabne i Radziłów wyglądały inaczej. Aczkolwiek związki relacjonowanej fabuły z ustaleniami historyków są faktycznie mocno luźne. Nie pamiętam czy w filmie występuje postać odzwierciedlająca "Gienka", Mieczysława Kosmowskiego, agenta Gestapo i inicjatora pogromów.
  21. Szkoda Grosickiego, nie pogra kilka tygodni...
  22. Ktoś ich chyba podmienił... Polemizowałbym, z tym, że Mila był całkiem niewidoczny. To nie jest zapierdzielacz ale w małej grze radził sobie całkiem OK, potrafił przytrzymać piłkę i celnie ją podać, dośrodkowania też miał niczego sobie. Szkoda, że Lewandowski nie trafił dwóch swoich akcji, trudnych akcji, dodajmy. Milik jest w tym momencie naszą największą nadzieją na przyszłość. Negatywy - Jodłowiec i Mączyński. Krychowiaka ratuje gol, a Rybus nie pokazał nic, coby sprawiło, że go zapamiętałem .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.