Witajcie. Właśnie odebrałem z naprawy swój rotomat Modalo 102011. Przez jakieś 10 lat nakręcał moje zabaweczki ale po drodze się wziął i zepsuł (pod obciążeniem przestawał się kręcić)
Gdzieś wyczytałem, że warto poszukać serwisów, które kiedyś naprawiały magnetowidy. Trafiłem w ten sposób do zakładu na Wojewodzką 2 w Kielcach.
Pan serwisant był sceptyczny - nie miał nigdy dostawdczenia z takim urządzeniem. Ale powiedziałem, że jak ma stać zepsuty u mnie to niech chociaż za 50 peelenów rozbierze i sprawdzi, czy podejrzenia o zużytych paskach jest słuszne.
Po 3 dniach dostałem telefon, że zrobione. Wymienione oba paski napędowe do obu części. Nie wgłębiał się w elektronikę. Modalo śmiga jak ta lala. Całość wyniosła łącznie 200 zl.
Więc kudosy dla pana serwisanta (nie pamiętam niestety imienia). Polecam tego allegrowicza :). Obiecałem puścić dobre słowo o nim w gronie znajomych zainteresowanych zegarkami
Pozdr
Piotrek