Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

QuadrifoglioVerde

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    14642
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Zawartość dodana przez QuadrifoglioVerde

  1. przywieź mi chociaż katalog. Kartkę z Submarinerem możesz wyrwać i sobie zatrzymać
  2. Kiedys sie zastanawiałem...ale dla mnie gościa prawie 190cm zdecydowanie za małe foteliki . Ale idea podwyższonej Fiesty mi się podobała...dobry na wrocławskie krawężniki/ściany. Fajny jest Fusion na rynek USA zupełnie inny model
  3. Elektronika jak JEST to wiadomo że predzej czy później sie popsuje ....szczególnie w Mercach i francuzach. Japończyki sobie z nią trochę lepiej radzą. Ja jednak za największa zmorę uważam normy ekologiczne. Samochody wypuszczaja do atmosfery mniej niż setne promila wszystkich zamieczyszczen ajkei wypuszcza człowiek. Problemem dla środowiska nie są samochody tylko kopcące Stany Zjednoczone i Chiny . Te wszystkie filtry DPF-y, katalizatory, tłumiki, sondy, czujniki jakości.... po to aby auto wypuszczało w powietrze mniej smrodów niż jeden bąk
  4. Superancka. Mam nadzieję, że w tym klimacie vintage zegarek klubowy Squale 2012 będzie jednak jeszcze fajniejszy ...pomyśleć ze kiedyś uważałem meshe za damskie paseczki
  5. A kobiety...tylko Rosyjskie PS. Lubię tą generacje Mercedesa...Rdza go nie źre ??
  6. QuadrifoglioVerde

    Perfumy

    Mialem Rome.... bardzo slodki zapach. sproboj tez Paloma Picasso Minotaure powinien Ci podejsc
  7. QuadrifoglioVerde

    Perfumy

    niebieski Joop tzn nightflight ??? ma ladna butelke ale zapach w srudku dla mnie mydlany zupelnie nie tego sie spodziewalem po takiej butelce
  8. QuadrifoglioVerde

    Perfumy

    No własnie cena za Loewe7 jest mocno wywindowana ...ostatnio pojawiła się świeższa wersja Loewe7 Natural ....testowałem i nie polecam...to już nie ten sam kompot sliwkowy A trwałośc klasycznego Loewe7 rzeczywiscie nie jest duża. Ale to czasem zaleta...jesli ktos w ciagu dnia potrzebuje zmienić zapach na sobie a nie zmieniać ubrania...to taki killer mógłby skutecznie tą operacje utrudniać. A tak to wiadomo że perfumy działają ok 6h i po tym czasie można napsikać inne nie tworząc kakofonii zapachowej na sobie. Mocno ostatnio zastanawiam się nad tym: http://www.galilu.pl/baume-du-doge-100ml
  9. nawet nie wiedzialem ze jakis mecz nasi grali. pilka przestala mnie w ogole obchodzic. jedna wielka farsa
  10. tarcza wygląda jak tabliczka czekolady
  11. QuadrifoglioVerde

    Perfumy

    Absolutnie się nie zgadzam. Klasyk jest agresywny od pierwszego psiknięcia...i ''wali'' odświeżaczem do toalet ....gdy już ten odświeżacz wygasa pojawia się znakomita baza...która jest dla mnie jedną z najpiękniejszych baz w męskich popularnych perfumach...orientalna..ciepła i mega samcza ( to właśnie tą bazę uwielbiają kobiety..i to dzieki niej te perfumy zdobyły taką popularnosc ) Wersja Sport jest całkowicie pozbawiona tej charakterystycznej i oryginalnej bazy z klasyka... otwarcie także jest inne...mniej agresywne...bardziej wodne niż zielone ( jak w klasyku). Z resztą wystarczy popatrzeć na skład obu wersji....jest zupełnie inny. Obie wody są z tej samej kategorii zapachów ( świeżych)...wiec tutaj może być jakieś podobieństwo...ale na tej samej podstawie...mozna powiedziec ze Orient Big Mako jest podobny do Omegi PO Wszystkie zapachy z kategorii świeże będą w jakiś tam sposób do siebie podobne
  12. QuadrifoglioVerde

    Perfumy

    Dzis potestowałem trochę świezaków w perfumerii i uwagę moją zdobył Issey Miyake L´Eau D´Issey Pour Homme SPORT . Pewnie nigdy bym na tą kolejną wariację znanego klasyka L´Eau D´Issey Pour Homme nie spojrzał gdyby nie bardzo ładna butelka...i kolorystyka Po kolejnych corocznych wersjach Summer tego klasycznego zapachu....Sport wreszcie zerwał z mianem rozwodnionego klasyka!!. Sport nie jest ani trochę podobny do klasycznej wersji tej wody. Ale jest bardzo przyjemny....nie ma tutaj na siłę próby nawiązywania zapachem do klasyka, rozwadniania go plus dodawania sztucznej tandetnej cytryny....nie nie nie...dzięki Bogu.... Żadna tam rewolucja ani rewelacja ale po prostu bardzo przyjemny, nie drażniący sportowy zapach. Mocno odświeżający....bez żadnych słodkich posmaków itd. czysty krystaliczny....morski ( ale nie jest to drażniąca sztuczna ''morskość'' ) ...przestrzenny i trochę herbaciany ....z przyjemnością się go wdycha... Moim zdaniem bardzo dobry zamiennik popularnego Aqua Di Gio Armaniego ...jeśli ktoś lubi Armaniego to polubi takze tą wersję Sport Isseya. Idealny na pozostałe jeszcze gorące dni..ale i na wizytę na siłowni itd....zapach przestrzenny...pozwala wziąć głęboki oddech Ma moją rekomendację ....za nieprzekombinowanie i brak próby na siłę nawiązywania do klasyka Zapach ten przypomina mi już jakieś inne/istniejące perfumy ale nie potrafię sobie przypomnieć jakie....no ale takie czasy.....wtórność jest na porządku dziennym.
  13. Spokojnie w kolejnej rundzie i ich odprawią jacyś Kazachowie albo Nomadzi na wielbłądach Pokonanie zespolu z bardzo slabej ligi Austriackiej to żaden wyczyn....jeszcze 3 lata temu bysmy wygraną brali w ciemno...a teraz niestety trzeba drżeć o każdy wynik
  14. Ruch przegral w dwumeczy z Victorią Pilzno uwaga to nie żart: 7:0 !!!!!!!!! Nie ma już żadnej nadzieii dla piłki nożnej w RP.
  15. Michał jutro wyśmiguje na short holiday wiec dawaj foty Pudelko mi sie nie podoba ...JLC czy Zenith mają znacznie ładniejsze.
  16. Ja po raz pierwszy w zyciu nie obejrzalem w tv wystepow naszych klubow w pucharach....miarka sie po prostu przebrała. Nasz futbol to dno dno i jeszcze kilometr mułu z rok na rok coraz wieksze kompromitacje z coraz bardziej egzotycznymi klubami. Stadiony pobudowane na wyrost beda swiecic pustkami i stanowic wielkie obciazenie dla budzetow miast. Planuje nie ogladac juz takze wystepow tych miernot z reprezentacji...
  17. cóż ... moge sie tylko zgodzic. do stadionu mam pare krokow ale wystarczyl mi jeden ich mecz obejrzany live zeby sie przekonac ze nie warto na taki futbol nawet za darmo chodzic. Oresta szanuje za to ze z takimi patałachami zdołał zdobyc Majstra. To naprawde wyczyn. To najslabszy mistrz kraju od dziesiecioleci...ten zespol nie ma zadnego stylu.... zadnego charakteru, dNA itd ....
  18. Zgadzam sie ta Alpina jest bardzo rześka . U mnie od parunastu dni to samo:
  19. ciezko mi sobie wyobrazic kto i czym robil te zdjecia na podstawie ktorych go kupiles.....kuźwa to na serio musialo byc robione nogą od stołu. nawet pierwsze komórki z aparatami robily lepsze foty widze ze przykleiles kropke lumy ....a sama luma...hmm mysle ze to nie tyle wypalenie co pomoglo by jej zwykle przetarcie...ten zegarek nie jest az tak stary zeby mu patyna pasowała...moim zdaniem powinien byc wyczyszczony ile sie da. Patyna mu wcale uroku nie dodaje...co innego zegarki powyzej 30letnie. Ale co kto lubi
  20. QuadrifoglioVerde

    Perfumy

    nie sa to najtrwalsze perfumy ale konkurenci obecni sa jeszcze gorsi pod wzgledem trwalosci. najlepiej zapytac kogos czy je na Tobie czuje po jakims czasie. w przypadku perfum opartych o wiele naturalnych skladnikow nos nosiciela bardzo szybko przestaje je czuc.
  21. QuadrifoglioVerde

    Perfumy

    nie interesuje sie juz tak perfumami jak kiedys...faktycznie poniuchalem nowe pomysly od gucci i bez rewelacji. No cóż....wazne ze opakowania i buteleczki coraz piekniejsze bardziej bling bling....mua mua ekskluzifff, tap madl, doda i lady gada w jednym Wycofanie ze sprzedazy poprzednich zapachow gucci jest dla mnie kompletnie nie zrozumiale... Mam wrazenie ze ostatnim mainstreamowym dobrym zapachem jest wlasnie niedawny LOEWE 7 ....reszta to kupa chemikaliów i tandetnych nut w coraz to nowszych rozwodnionych wersjach summer, hot summer, intense, super intense itd....kazdy producent ma juz tyle tych limitacji ze ciezko sie polapac. kiedys na kazdego kreatora przypadaly 2-4 zapachy ale zapachy z prawdziwego zdarzenia stworzone od a -z z konceptem. Co do drozszych perfum sie nie wypowiadam wiem ze istnieja niszowe perfumy ale srodki finansowe nie pozwalaja mi na takie zakupu, perfumy snie sa az tak wazne dla mnie...nie ejst to moje glowne hobby, poza tym sa problemy z wypróbowaniem niszowych zapachow...czasami trzeba zaufac recenzentom i kupic na ślepaka...i potem ewentualnie odsprzedac ( sa fora gdzie ludzie tak robią...wymieniaja sie odlewkami )
  22. nie no swojego taga lubie ale Zenithy uwielbiam dzczegolnie ten klasyczny model . Gratulacje za swietny wybor.
  23. Obrzydliwy ten Tag jak oni mogli kiedyś robić takie kalectwa stylistyczne tarcza chybza zrobiona z papieru śniadaniowego importowanego z Korei Północnej. A tą rakiete ma jeden z kolegów z Wroc i miałem okazję się bawić ...wskazówki są przystosowane do tego aby je dotykać...podobnie jak indeksy, przyciskiem zwalnia się uchylne szkiełko
  24. Taaadam Zdjęcie z komórki...z dużą degradacją szczegółów...a to wlasnie szczegóły i jakosc wykonania są w tym zegarku piorunująco dobre ...to mój pierwszy Tag z serii Link...i musze powiedziec ze tak wygodnej bransolety jeszcze nigdy nie nosilem....a miałem już eterne kontiki czy Aquaracery taga które wydawały mi się na bransoletach bardzo wygodne. Link to jednak link...nie ciągnie za wlosy, genialna metoda skracania bransolety ( zauważcie że bransolety w Linkach nie posiadają dziurek na bocznej stronie ..bransolete skraca sie jakby od srodka ) jesli ktos nie lubi bransolet tak jak ja to jak ponosi Linka to zmieni zdanie .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.