Nooo, Dzis testowalem Collistar. Typowe włoskie perfumiarstwo....świeżo ale jednoczesnie słodko i delikatnie. Przyzwoity zapach...dość oryginalny, podobny troszkę do Essenza di Zegna ...z resztą stworzone przez tego samego kreatora perfum. Ale jednak przekonałem się w 100% do Issey Miyake Sport . Na takie gorące dni po prostu wyśmienite perfumy....uważam że są konkretniejsze niż np przereklamowane Chanel Allure Sport, Givenchy Sport, Dior Homme Sport itd. Szkoda tylko, że nawet na allegro trzymają dosyć wysokie ceny .