Wykonanie kopert w Polsce to nie problem, ale dojdą dodatkowe prace które zazwyczaj wykonuje już dostawca kopert w fabryce która się w tym specjalizuje czyli, wykonanie gwintów, otworów, polernio-szlifiernia i potem montaż tubusa koronki, bezela i szkła. Dzisiaj to wszystko wykona nam dostawca kopert, jeśli chcieć robić w Polsce to te wszystkie etapy trzeba rozbić. No da się tylko kto za to zapłaci ? To wszystko są dodatkowe roboczogodziny, przesyłki od dostawców, mycie elementów, kontrole jakości.
Wystarczy popatrzeć jaki hejt dosięga wskrzeszoną Unitrę. Ludzie myślą, że sprzęt zaprojektowany i wyprodukowany w Polsce będzie niewiele droższy od chińczyka czy nawet szwajcara - który owszem ma większe koszty pracy ale ma też dziesiątki lat doświadczeń i automatyzację która pozwala schodzić w tych kosztów.
Temat rzeka. Ja jestem chętny do współpracy jeśli chodzi o wejście w jakiś projekt z innymi polskimi markami. Nie ma problemu.
To wszystko problem systemowy, Europejczyka przeciętnego nie stać już od wielu lat na europejski produkt. Kluczem do wszystkiego jest energia - jak jest w kraju droga a u nas jest z uwagi na kary za emisję to taka gospodarka może być co najwyżej centrum projektowym i magazynowym ale nie produkcyjnym. Nasze PKB rosło przez lata nie z uwagi na rozwój produkcji tylko staliśmy się magazynem ( tańsza ziemia niż w starej EU ) i tańsza siła robocza. Trzeba było 30 lat temu zacząć budowę 3 elektrowni atomowych dziś nasza sytuacja byłaby inna. Ale wciąż mogłaby być inna ( prąd z węgla jest najtańszy ) ale musielibyśmy zrzucić łańcuch unijnych regulacji. Ale przekonanie Polaków do tego, że Unia jedną ręką daje a drugą zabiera jest niemożliwe. Niemiecka gospodarka właśnie ma zadyszkę bo skończył się tani gaz z Rosji i tylko czekają aż ten konflikt na wschodzie się skończy aby jakoś " ułożyć się" z nimi powrotem. Koszty energii mają przełożenie na koszty wszystkiego, kotleta na twoim talerzu także.