w sumie to niewiele się to różniło, defacto do stałego schematu dwie porażki i zwycięstwo wprowadziliśmy jedną zmianę tzn remis. Dodatkowo grupa nam się ułożyła bo Saudowie namieszali z Argentyną czego nikt się nie spodziewał.
Ludzie do tej pory nucą mundialeiro maleńczuka i żyja meczami kadry Górskiego więc będą pamiętać a jak Francja nam wpakuje 4:0 to już w ogóle.
Mati Pinokio był u piłkarzy przed wyjazdem na MŚ i obiecał "duże premie za wyjście z grupy" 🤦♂️ chyba na kanale łączy nas piłka to widziałem