Gratulacje! Ranger jest fajny. Musze go jeszcze raz przymierzyć i być może wskoczy na listę. Chłopaki z WUS testowali zamienne bransolety. Chyba jakiś model strap code fajnie się prezentuje z BB. Będzie i pasowała do rangera. Zrób kiedyś zdjęcie BB na pasku od rangera.
Wreszcie? Od zasze go chciałem ale kasy nie miałem i nie mam To właśnie podwyżki powodują że podjąłem decyzję o zakupie. Będę strzelał w starszą ref. Jak się uda to nie przepłacę.
Odłaziła czewona powłoka z pierścienia. Ciekawostka jest taka, że zegramistrz upierał się, że nic nie odłazi tylko trzeba wyczyścić , że to mydło itd. Oczywiście pierścień mam nowy i dodatkowo zabezpieczony. Pomiędzy nim a kopertą jest teraz coś w rodzaju dodatkowej powłoki izolującej te 2 elementy. Ot i cała historia. Serwis oczywiście wykonany ok.
Ok. Zrozumiałem. Teraz dalej. Czy szukać starej ref. Czy już nowej tej "długiej" z pudłami i ekstra paskami? Na chrono 24 Włosi oferują dobre ceny za nową ref. ok 13,5-14 kilo. No właśnie czy dobre? Bo naciągam budżet a chcę wydać do dychy. Czy w kraju ktoś oferuje spidiego w dobrej cenie?
Black Bay powrócił po długiej nieobecności. Pierścień czysty i błyszczy jak psu jajca Po 3 dniach na łapie średnia odchyłka -0,3 s na dobę. Muszę dopaść cyfrówę z makro to wam pokażę jak teraz zabezpieczają przed odłażeniem.
Klamka zapadła! Chcę speedmastera pro, klasycznego moonwatcha z hesalitem. Rozważam używkę stąd pytanie. Ile kosztuje przegląd u źródełka a ile poza? Nie chcę wydać więcej niż 10 kilo ale jeśli przegląd drogi to czy warto dołożyć i brać nówkę?
Zaspokoję Twoją ciekawość. Zegarek oddałem do serwisu u pana Pieśkiewicza końcem września. Po 2 tygodniach sprawa została załatwiona. Ponieważ mam ograniczone grono znajomych w stolicy to Tudor leżał sobie w serwisie dodatkowe 2 tygodnie. W końcu kumpel odebrał i ma na dniach mi go wysłać. Jak zobaczę pierścień to napiszę co usłyszałem od zegarmistrza z serwisu i co tym wszystkim sądzę. A usłyszałem ciekawą historię, która może mieć związek z bliskim, mocniejszym wejściem Tudora do Polski
I w tej wersji trwam i trwam mać Ceny Kingstona są absurdalne i będą szły do góry. Nie zmieniło tego wypuszczenie przez firmę nielimitowanego modelu Nassau oraz dziesiątek homarów homara. Trzeba było brać jak był do wzięcia za "grosze".
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.