Jeszcze dwie takie zacząłem kilka miesięcy temu z kawałków damastu nierdzewnego - mniejsze juz , ale ze wymagają strasznie dużo czasu , pracy etc. więc troszkę zniechęcają - bo ja leniwy jestem ogólnie. Czy więcej pracy ? Hmm.. trzeba nawiercić w kawalku stali otwory (brak lasera ) wyłamać obwiercony element , doprowadzić pilnikiem krawędzie do równości , prostopadlości , wymiarów etc. , pózniej to juz z górki - wystarczy nadac kształt zewnetrzny mniej wiecej , zagiąć , obrobić krawędzie i w przeciwieństwie do tych normalnych trzeba wypilować wklęsłości na pasek - koleiny pod spodem aby dobrze się układała - a no i na koniec wystarczy naspawać w miejscu gdzie ma być śrubka mocujaca troszkę stali - po naspawaniu obrobic ją , wytrawić , wyszlifowac , doprowadzić do ładu , nawiercic otwory prostopadle i w jednej lini w zamierzonym miejscu , po czym nagwintowac i zrobić śrubkę , w sumie to wszystko nie jest jakies strasznie czasochłonne - wczesniej w tym czasie potrafiłem zrobic 4 klamry z damastu ... Ale takiej na razie jeszcze nie widziałem .