Dzięki wielkie za miłe słowa. jak mi się uda zrobić możliwie jak najbliższe prawdy zdjęcie, to wkleję. W mojej ocenie, na ręku zegarek wygląda niebanalnie. Spiek ceramiczny fajnie gra. Wizualnie jest trochę inny od stali. Odnośnie otwierania, to trzeba odpowiednio zabezpieczyć przede wszystkim szkło aby nie znalazło się na twarzy lub na ścianie. To puściło dopiero przy wprowadzeniu 6 lub 8 atmosfer. Kolejną miną była uszczelka/pierścień (chyba wokół mechanizmu), która jak się okazało jest rozpierająca. I trzeba było się naćwiczyć aby go wyjąć. Kosztował sporo wysiłku. Na niemieckich forach czytałem, że ktoś z podobnym modelem miał sporo problemów aby choć zajrzeć do środka. Nawet nie wiem, czy się udało. Zegarmistrzowi z Gdańska poradził sobie z tym tematem Pozdrawiam