Jest tych kasli sporo za wschodnią granicą. Niestety ceny zwalają z nóg. Czasem na Litwie widzę w cenie poniżej 50 euro to mnie kusi. Oczywiście piszę o tych rzadszych a nie o najpopularniejszej u nas "chaziajce miednoj gory"...
Mam takie same zdanie, choć katowałem takiego pancernika ponad rok, praktycznie codziennie dokręcając z koronki i nie chciał się zepsuć chyba teraz znowu go potestuję...
Sprzedający to nie handlarz zegarkowy, myśle że może być brudny lub mieć zastane smary. Mechanizm wygląda na kompletny. A nawet jeśli balans uwalony to i tak jest tego masa na części.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.