Ja napiszę raz, ale czuję, że się trochę za to rozpiszę Za to co jakiś czas wrzucam tu kilka fotek. Jak go wstępnie oceniam- w krótkich słowach- mam go od jakiegoś miesiąca i jedynym zegarkiem, który na chwilę go zastąpił był Longines Legend Diver- na własny ślub go założyłem, więc dwa dni był na ręce. Poza tym nie było żadnego zegarka, który by zajął w tym czasie jego miejsce na nadgarstku na dłużej niż krótką chwilę- noszę go zawsze i wszędzie, staram się co jakiś czas robić kolejne podejście ze zmianą zegarka(żeby się za szybko nie znudził), ale nic to nie daje, bo i tak szybciutko MM wraca i ciężko mi się nim nacieszyć A najfajniejsze jest to, że im dłużej go mam tym bardziej mnie cieszy :)