Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ricardo216

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3164
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez ricardo216

  1. dzięki :) ok, będę pamiętał, choć muszę przemyśleć czy w ogóle Sumiaczka sprzedawać- chyba będzie mi go szkoda, w końcu trochę czasu był ze mną
  2. A takie Seiko będzie chyba dziś królowało na ręce Sorry, ale fotki jak zwykle z komórki
  3. Dzięki, a na Twoim miejscu mocno bym w takim razie uważał, bo za mną też tak chodził i chodził, aż w końcu jak widać "wychodził"
  4. ricardo216

    Jest okej

    napisał największy pijak w okolicy to bardzo ładnie z ich strony A u mnie w sumie też ok. Przed chwilą wróciłem z zakupów i do piątku mam labę. Choć może nie do końca jest tak bardzo ok, bo za kasę którą wydałem na dzisiejsze zakupy(wóda, piwo, szampany, wina itp itd) mógłbym coś naprawdę fajnego ze wskazówkami kupić, ale takie życie- nie zawsze wydaje się dokładnie na to, na co by się chciało
  5. jakby moje słowa- dlatego wybór dla mnie był prosty exactly - przynajmniej oficjalnie, bo przecież pasek musi się choć trochę ułożyć
  6. Dzięki, ja go już widziałem wcześniej i mierzyłem już na ręce, dlatego już wiedziałem czego oczekiwać. Dlatego od razu zauważyłem, że pasek dają wreszcie w normalniejszym rozmiarze- choć dla Ciebie to wcześniej był normalniejszy rozmiar A przy okazji widzę też jak mój gust ewoluuje. Jak pierwszy raz robiłem do niego podejście kilka miesięcy temu, to wydawał mi się ciut za mały, a teraz już jest bardzo ok, a gdyby był ciut mniejszy to też byłoby dobrze. I teraz bardziej mi się podoba niż kiedyś- czyli trafiłem z tym zakupem w dobrym momencie
  7. Gratki Robert, co prawda niespecjalnie w moim stylu, ale w końcu to właściciel ma być zadowolony A u mnie od piątku nowy nabytek. Zdjęcia wczoraj na szybko telefonem zrobione, bo jakoś brakuje czasu ostatnio. Na razie tylko zmieniony szybko pasek z tego kevlarowego na skórkę i tak sobie leży, ale to się w końcu zmieni :) A fajnie, że firma wreszcie pomyślała- te wcześniejsze oryginalne paski były tak długie, że np ja zapinałem na ostatnią dziurkę aby było ok- teraz już jest na chyba trzecią od końca, czyli doszły ich słuchy, że dobrze byłoby ciut skrócić pasek- i tak chyba nie będę go raczej nosił, ale miło z ich strony, że myślą o klientach
  8. eee tam, może się wyrwę na trochę to może następnym razem się uda jakoś spiknąć
  9. Karol- przestań kusić, lepiej powiedz kiedy do Wrocka znów się będziesz wybierał
  10. to gratki wielkie- trzeba będzie kiedyś zapolować na jakąś pełnoletnią Omesię, ale ja chyba raczej w konstelację na bransolecie będę trafiał- chociaż się okaże, najważniejszy jest stan zegarka
  11. A u mnie znów żółwik na ręce
  12. I słusznie, niech dziewczę też ma coś z życia Ja przy okazji najbliższych zakupów dla swojej też coś poważnego realizuję, ale niestety nie chciała nic zegarkowego takie życie- może to i dobrze, w końcu nie każdy musi mieć takiego samego hopla, a tak może jeszcze by coś mi podkradała
  13. ricardo216

    Perfumy

    Widzę, że nie jestem specjalnie oryginalny w wyborach jeden z moich kilku ulubionych kolejny z ulubionych i ostatnio najczęściej używany oprócz tego różowy(wiśniowy???- faceci i określanie kolorów ) JOOP i kilka innych, ale rzadziej używanych, więc nazw tak na szybko nie pamiętam
  14. Nie wiem, nie pamiętam, nie jestem pewien itp itd Co by to zresztą nie miało być, to muszę teraz odczarować... tfu- poszła Ty zmoro nieczysta
  15. Bo to fajnie gdy marzenia się spełniają(dziś Tobie, jutro mi ), zresztą ogólnie lubię jak inni się cieszą, bo taka radość często bywa zaraźliwa A u mnie w najbliższych planach- to chyba niezbyt wielka tajemnica, bo niektórzy już wiedzą czyli LLD, a w następnych... zostawię na razie to dla siebie, żeby nie zapeszyć
  16. Gratki Michał!!!! To teraz widzę, że nie ma co specjalnie spieszyć się z zakupami. Na razie można nacieszyć się z Tobą, aby chwilę później można było równie mocno radować michę do własnych nabytków- w końcu trzeba stopniować przyjemności
  17. ricardo216

    Motocykle

    Dobre buty dla bezpieczeństwa też nie zawadzą, ale to pewnie jak ktoś w ciut dalsze traski się wybiera. Mnie zawsze tylko plastiki interesowały, a że jeżdżę praktycznie tylko po mieście- czasem dla przyjemności kilka najbliższych wiosek, więc u mnie praktycznie zawsze jakieś zwykłe sportowe buty, bo ciężko potem po mieście np łazić czy w pracy, czy na spotkaniu w innych usiedzieć. A jakbym na czymś spokojniejszym jeździł i tylko i wyłącznie rekreacyjnie w co cieplejszy weekend, to pewnie coś solidniejszego z wysoką kostką bym założył
  18. ricardo216

    Motocykle

    U mnie tym razem na szczęście delikatnie, a najbardziej bolą mnie nie siniaki czy obite kości, ale to, że zaczęła mi w głowie kiełkować taka dziwna myśl, że może wystarczy jazdy na 2 kołach To już moja trzecia "przygoda" związana z moto, a jak mówią do 3 razy sztuka
  19. ricardo216

    Motocykle

    Tylko żal, na początku czerwca Dobrze, że miałem skórzaną kurtkę, rękawice itp, bo bym ściągał swoją skórę z asfaltu, a żwir pincetą bym sobie wyciągał z ciała Jak na drugi dzień jechałem po mieście i widziałem chłopaków na moto w koszulkach bez rękawków czy innych zwykłych t-shirtach to dreszcz mnie przechodził na wspomnienie. Ale tak jak piszesz- dobrze, że tylko straty w sprzęcie
  20. ricardo216

    Motocykle

    A u mnie 3 dni temu w piątek skończył się(przynajmniej na razie) sezon moto- baba wymusiła mi pierwszeństwo, próbowałem ją ominąć, ale piach i żwir na połowie drogi ... i moto poleciało ślizgiem itp. Dobrze, że naprawdę powoli jechałem, bo by mnie piiii jeszcze zabiła
  21. Czyli popierając Jacka, mnie też popierasz :)
  22. Wiem, a w dodatku wygodniej- ta bransoleta jest mocno średnia(choć mi się podoba), a guma(oprócz zapięcia, które też jest takie se) jest bardzo ok. Ale czasem chwilkę ponoszę też tak dla urozmaicenia- tak na razie, dla zabicia braku Suba
  23. też tak czasem mam, dlatego niektórych zegarków choć nie noszę, to też nie sprzedaję, tylko leżą w szufladzie po kilka miesięcy lub dłużej a tak a propos tematu, to wczoraj wieczorkiem z gumy wrzuciłem na bransoletę i znów ta koleżanka wskoczyła na łapkę
  24. Czyli jak tak dalej pójdzie, to jutro będziesz już niemalże w nim zakochany, a za tydzień czy miesiąc lepiej nie myśleć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.