Przecież napisałem, że co kto lubi ... Choć powiem Ci, że narobiłeś mi apetytu na bigosik. Na święta, to jaja na twardo, wędliny różne, sos tatarski zrobiony z pikli zaprawionych latem przez moją mamę, schab ze śliweczką na zimno, do tego kiełbasa biała z chrzanem. Robię też sos cumberland czyli żurawina, chrzan i czerwone, wytrawne wino. Może być też sałatka warzywna. Potem sernik, baba wielkanocna i co... no nie wiem, może bigosik ...Na Śląsku Cieszyńskim, skąd pochodzi moja Pani, robią tzw. "murzyny" czyli białą kiełbasę zapiekaną w cieście francuskim... hmm,, żeby nie było, ja tej nazwy nie wymyśliłem.