Wy tak się wszyscy świetnie znacie Koledzy i takie skomplikowane nazwy cytujecie i w ogóle... Z tym milionem mil to jest bajka... 1,609.000 km bez remontu ale czego? Silnika, skrzyni biegów, mostu napędowego? Czy może przekładni kierowniczej? Jeżdżę od 16 lat Dodgiem Ram Van B250 z silnikiem 318 cali i przebiegiem 111.000 mil od nowości, a ma już 28lat... Silnik jest wymieniony, bo oryginalny eksplodował z powodu zaklejenia termostatu złogami z układu chłodzenia, takiego go kupiłem z Niemiec. Skrzynia ma wymienione taśmy i tarczki, bo gdy była na wierzchu stwierdziłem, że warto to zrobić. Tylny most padł, bo satelity pogubiły zęby i jest wymieniony. Przekładnia kierownicza jest wymieniona, bo oryginalna wylała z siebie to co miała w środku... Ale kocham go miłością czystą i bezinteresowną, no chyba, że dla jego basowego gulgotu V8 i wolnego wydechu, bez katalizatora... Prowadzi się jak tankowiec i powyżej 75 mph muszę się mocno skupiać by trafiać w czarne.