Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kiniol

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    8781
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez kiniol

  1. kiniol

    Eppner

    O, ja nie sądziłem, że jeszcze to w życiu usłyszę...aż mi się łezka zakręciła... dziękuję Panie Moderatorze to taka śliczna opowieść...
  2. kiniol

    Eppner

    Bo to nie jest mechanizm Eppnera, tylko wyrób francuski
  3. kiniol

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Koperty nie maja ruchomgo bezela, są w całości wykonane ze stali z zakręcanym deklem z numerem DH Robię przymiarki do Recty i Eterny w stalowych kopertach, niestety tu tarcze wyglądają juz dużo gorzej. Na tarczy Eterny widać poziom cieczy, która ją zalewała...
  4. kiniol

    Renowacje tarcz - przed i po.

    No i właśnie takich odpowiedzi oczekiwałem. Te wojaki mało widziały, bo 50 lat leżały zakopane w ziemi.
  5. kiniol

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Niedawno kolega Sneer dał mi opr, że nie remontuję moich Zenithów wojaków. No to proszę bardzo, poradźcie mi koledzy co ja mam z tymi tarczami zrobić?
  6. http://zegarkiclub.pl/forum/topic/29963-leon-groszek-wychwyt-grahama-poznan-1947/ Właśnie czytam tę ksiażkę, którą gorąco polecam kolegom. Tu cytat: "Potrzebna tu jest "miara w oku", którą każdy zegarmistrz musi posiadać. Tej "miary w oku" kupić nie można - tę "miarę" trzeba mieć wrodzoną a po "jej" zbudzeniu i pobudzeniu do działania, należy "ją" pielęgnować i ćwiczyć, gdzie tylko nadarza się okazja. "Miara w oku" to precyzyjny aparat, który oddaje niezastąpione usługi w precyzyjnej pracy zegarmistrza tam, gdzie wszelkie miary zawodzą." Nie wiem czy koledzy i koleżanki, których miałem przyjemność gościć w Poznaniu i Puszczykowie wiedzą, że właśnie w Poznańskim Obserwatorium Astronomicznym przy ul. Słonecznej, gdzie oglądaliśmy zegar Shortt'a oraz teleskop Zeissa, Leon Groszek napisał swoją książkę.
  7. kiniol

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Dlaczego poruszam ten temat, poprostu mając w rękach zegary francuskie odnoszę wrażenie, że to one były "pierwsze". Wykonane są technologicznie tak samo jak np. centralne sekundy Franka.
  8. kiniol

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Lenzkirch, nie Becker. Mając w rękach wczesne mechanizmy rozpoznawane jako Lenzkirch i porównując je do produktów francukich dochodzę do wniosku, że mogły wyjść z jednej wytwórni. Dość słabo mamy rozpoznanych producentów z Francji. Warto by poznać ich dokładniej, tylko ten język...
  9. kiniol

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Powtarzam, tak Lenzkirch jak i Woroniecki pewne typy mechanizmów mogli kupować we Francji. Czy zachowały się katalogi mechanizmów Lenzkircha z adnotacją, że jest to produkcja rodzima?
  10. kiniol

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Zaczynam nabierać przekonania i jest to teza, ani Woroniecki ani Lenzkirch nie produkował tych mechanizmów. Oni je kupowali we Francji.
  11. Pssst... koleżanka nie ma jeszcze roczniaka... ale to się może zmienić...
  12. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Pierwszy!!!! W tym Nowym Roku 2014 by się wszystkim z Nas szczęściło !!!
  13. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Jesteśmy... jesteśmy choćby nie wiem co...
  14. No to proszę się na NAWCC zarejestrować, kolego, to nie boli...
  15. I cylinder o średnicy 1.3mm... Nie wątpię, że Ciebie stać, ale czasem w sklepie pan nie wie co sprzedaje. Jeśli zegary stryja wskazywały taki sam czas i było ich co najmniej dwa, to odwiedzający korygował wskazania swojego zegara podróżnego tak by był z nimi zgodny, tak mi się wydaje... Dobra Titanic zatonął, idę spać... Za każdym razem gdy oglądam ten film mam jednak nadzieję, że nie zatonie...
  16. Nie jest to Miss, przy Twoim to ledwo Kopciuszek, ale kupiłem go w opłakanym stanie w UK, wyremontowałem i bardzo go lubię. Ma również pewną istotna zaletę, której nie ma Twój... poprostu chodzi hihihi
  17. Tylko nie daj się skusić pozornej oszczędności i nie kupuj "rozpuszczalnika (rozcieńczalnika) ekstrakcyjnego" jeno czystą benzynę ekstrakcyjną.
  18. Pewnie tak, tu chyba bardziej chodziło o to, że zabierano taki zegar w podróż jako podstawę czasu już na miejscu, np. u stryja w jego wiejskiej rezydencji w Shire. Te zegay nazywane są również oficerskimi zegarami podróżnymi . Ich pierwowzorem był zegar podróżny wykonany dla Napoleona Bonaparte, którym posługiwał się podczas swych licznych kampanii. Do mycia detali stosujemy ekstrakcyjną.
  19. Poprostu nie chcę by koledzy, którzy nie mieli styczności z tego typu zegarami nie wtopili.
  20. Mi chodzi o te bez budzika, repetycji etc. , takie niedopowiedzenie. Poprostu wartość rynkowa vs koszt naprawy, to się średnio opłaca... przy tych prostych.
  21. Uważaj, bo to śliski temat. Jeśli chodzi o zegary z przełomu XIX/XX wiek to nie kupuj tych z przystawką balansową na wychwycie cylindrowym. Szukaj takich z wychwytem kotwicznym, szwajcarskim lub angielskim, najlepiej by przystawka była srebrzona. Jeżeli będziesz chciał jednak z cylindrówką, w grę wchodzą te wczesne, z pierwszej połowy XIX wieku. Ten większy, który pokazałem, ma właśnie przystawkę kotwiczną na wychwycie angielskim.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.