Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kiniol

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    8781
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez kiniol

  1. kiniol

    Precyzyjny regulator

    Ja to robię tak, zakładam materiał, tak sobie patrzę, na tabelę obrotów i ustawienia dźwigni i tak sobie ustawiam i toczę. I tak toczę już kilkanaście lat i już noży nie łamię, i powierzchnia po toczeniu wychodzi mi ładna. Kupiłem poradnik tokarza, jakis czas leżał w "kiblu" czytałem go czasami, ale całe to toczenie wypraktykowałem na zasadzie prób i błędów. Gdy ustawiam moją katrynę na 1200 obrotów, to mam wrażenie, że za chwilę mi odleci. Załóż materiał na maszynę, ustaw sobie nóż w imaku, nie wiem jaka jest wysokość dla Twojej maszyny, ja mam 22mm, uruchom maszynę, złap styk noża z materiałem dodaj z 0,5 i jedź... Inaczej się nie nauczysz, ale to jest moje zdanie... Na ósemce praca jest bardziej kulturalna Opis powyższy dotyczy katryny żywicielki.
  2. kiniol

    Precyzyjny regulator

    Mam dwie tokarki, jedna waży 1200kg i służy mi do prac przy zegarach wieżowych. Ma na imię TUE35. Najmniejsza średnica, jaką obrabiałem na tej maszynie to wałek o średnicy 2mm. Na ósemce dziś wykonałem czop 0.2mm i to jest minimum, które mnie interesuje. Ciekaw jestem jak pracuje się na tokarce takiej jak Twoja. Kiedyś myślałem o TSB20. Teraz wiem, że nie jest mi potrzebna. Piszesz, że tokarka nie ma luzów, jak to stwierdziłeś?
  3. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Cook! znakomite!!! Aczkolwiek smutne...
  4. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Przyjechali Rosjanie, pieniądze zostawić, interesy robić... Wszystko było dogadane, projekty zatwierdzone, można zaczynać... Tylko, że wieczorem wódeczka była... i co i g...... bo nasi zaczęli po pijaku Katyń, Miednoje, Smoleński wywalać... i co? I Rosjanie robią interes z Czechami. Bo my głupi naród jesteśmy...
  5. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Nie, to są resztki pozostałe we Wrocławiu
  6. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Hmmm A w środku, na klatce schodowej, tej od wejścia do bramy...
  7. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    A masz na to papiór?
  8. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Niestety, żałuję ale nie mogę pisać o moich korzeniach. Choć, nie... pochodzę z Poznania, moja rodzina osiedliła się tu w 1845 roku. Przyjechaliśmy z Wrocławia i Madu w rejonie Tokaj w pólnocno-wschodnich Węgrzech. Do 1945 mieliśmy tam duży dom i kilkanaście hektarów winnic. Obecnie w tym domu znajduje się wiejska biblioteka. Moi pradziadkowie w 1940 roku chcieli przedostać się na Węgry przez Ukrainę, ale pozostali na Ukrainie na zawsze. Gdzieś koło tartaku w Starjawie w dole z wapnem. Wtedy była to Stażawa. Mój dziadek mówił jeszcze po Węgiersku. Ale to już nie wróci...
  9. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Kurcze, tak sobie czytam i czytam i dochodzę do wniosku, że d*pa w kwiatach to nie to samo co kwiaty w d*pie...
  10. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Problem tkwi nie w udzieleniu odpowiedzi tu, lecz fakt, że 3/4 studentów nie wiedziało i to jest wiele dające do myślenia. Może faktycznie studia nie są dla wszystkich...
  11. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Nie, dawaj dalej
  12. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    A mój wujek, zwyczajny profesor PP, instytut technologii tworzyw sztucznych , robi studentom trzeciego i czwartego roku wejściówki z dodawania, odejmowania, mnożenia i dzielenia ułamków tzw. zwykłych i jest problem . Pytanie z wejsciówki wujka: gdy do blaszanej puszki podłączymy pompę próżniową i usuniemy z wnętrza większą część wypełniającego ją powietrza, puszka ulegnie zgnieceniu, co je spowoduje?
  13. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dobra... wymborek z napisem "papióry"
  14. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Mariusz, bardzo interesujący wywód, jestem zbyt zmęczony dziś fizycznie by go przeanalizować z otwartą głową. Zmęczony jestem demontowaniem sztuki, muszę iść się wykąpać, gdyż mam ją nawet w d... A, jeszcze jedno, my tytke możemy wyciepnąć do wymborka...
  15. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    -Josze śpisz? -nie -to pożycz 100zł -hrrhrrr...
  16. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Banda niedouczonych inżynierków, ciekawe co zrobią gdy wezmą pompy Ruffera w swoje łapy. Pewnie to, co zrobili z maszynami wyciągowymi w Thorezie. Poprostu zniszczą pod przywództwem tzw. prof. J......wskiego guru konserwacji zabytków techniki z Wrocławia.
  17. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Chłopaki, Tarant przepoczwarzył się z myszy w sowę!
  18. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Mogę Ci go wysłać
  19. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Chcesz wytrzeszcza?
  20. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Nie liczyłbym Jacku na to, nikt nie wie jakimi drogami chadza tarant... Nikt nie wie skąd przybył i dokąd zmierza... ktoś kiedyś widział jak wysiadał z pociągu jadącego do Kielc...
  21. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Tej, Tomek a co ty wew niedziele mosz na łobiod? Bo jo mom wieprzowum giere z kszanem a potym leze na migane. No, na te śledzie jużem sie gapić nie móg. Tera jezdem tak barzy wyśtafirowany jak do ośpic, tej.
  22. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Mariusz, to nie o to chodzi, ja widziałem jak obiekty opisywane szeroko w zagranicznych publikacjach jako jedyne zachowane np. karczma książęca w Miszkowicach poprostu znikały bo nikomu nie chciało się ruszyć d... Ok. ja już milknę bo zbyt emocjonalnie do Dolnego Śląska podchodzę. Boja tam sercem a Wiekopolsce umysłem tkwię. http://www.skps.wroc..._w_Miszkowicach Zawaliła się jej najpiękniejsza cześć w 2001 roku.
  23. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Największą rozpierduchę zrobiono po chwalebnym odejściu nieboszczki komuny! Kto rozkradł Celwiskozę? Kto położył Anilux? Największe zniszczenia zrobili tzw. nasi. Thoreza w Wałbrzychu rozpierniczyła nowa władza !!! Kto palił pałace i zamki, bo wysoko ubezpieczone np.Płonina?! A teraz obiekty, które konserwowaliśmy na Thorezie w zeszłym roku leżą w błocie! Nie zasłużyliśmy sobie na Dolny Ślask...
  24. kiniol

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Co Prusy dały Wielkopolsce? Dały porządek w głowie, porządek, który powoduje ,że trudno znaleźć mi się w innych regionach Polski. Pracuję w wielu rejonach naszego kraju i wielokrotnie zastanawiam się czy faktycznie wyodrębnienie Księstwa Wielkopolskiego, nie byłoby dla nas Wielkopolan dobrym pomysłem. Niestety w Warszawie pomyślano o nas i stworzono województwo Lubuskie, które stanowi poważną barierę pomiędzy nami i Europą. Odnośnie Dolnego Śląska uważam, że jest on złotą gęsią, którą my Polacy poprostu udławiliśmy się. Zniszczyliśmy wszystko, cały ten genialny twór legł w naszych łapach w gruzach i nie ma winnych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.