Zbyt duże stężenie, trzeba kontrolować działanie... Ja mam taką kuwetkę do mniejszych zegarów i miziam co jakiś czas pędzelkiem... Drogi Janie, chyba troszkę przesadziłeś z tą perfekcją... Pozdrowienia...
Jak chcesz "popuścić sprężynę na osi?" Tam się nie dostaniesz do zapadki. Już nie mówię o odkręcaniu kluczykiem... Ja wyjmowałem kotwicę i fruuu... Tylko najpierw oliwy w łożyska zapodaj...
Dla mnie archetypem budzika jest okrągły blaszak z dzwonkami na dachu... Taki jak te w drugim rzędzie. Sądzę, że jesteś w stanie znaleźć budzik z reklamą jakiegoś "Koschalińskiego" zegarmistrza sprzed wojny... Sprzedał bym Ci ale mam tylko Dolny Śląsk, Polskę centralną, jakiś Śląsk i Wielkopolskę... a jeszcze Nalaskowski z Torunia...
Ze dwie takie musisz sobie zrobić: https://www.ebay.de/itm/Dumont-Uhrmacherpinzette-Style-2-swiss-made/401838138322?hash=item5d8f6b63d2:g:KoMAAOSwsKddR~1r
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.