To teraz uważaj... Plamy pozostałe po działaniu alkoholem, pochodziły od oleju, który został wchłonięty przez papier nasączany szelakiem... Użycie dwóch rozpuszczalników w odpowiedniej kolejności, spowodowało usunięcie zaplamień pochodzących z dwóch źródeł... Masz jeszcze zaplamienie pochodzące od tlenku żelaza czyli tzw. ":rdzy'. działając na nią kwasem cytrynowym powinieneś również je usunąć. Ale z tym reagentem ostrożnie. Nanieś roztwór punktowo za pomocą patyczka z watą tylko na miejsca zaplamione... Powinno pomóc... a jeszcze jedno... mówi się ......... Nic nie musisz poznawać, to stare metody konserwatorskie...