Odnosnie klimy mam takie swoje obserwacje: Brzydki zapach z klimy to w wiekszosci przypadkow grzybki i drobnoustroje ktore sie zagniezdzily w ukladzie. Wymienic filtr kabinowy na lepszy np z weglem aktywnym,zrobic ozonowanie w warsztacie,unikac przerw w uzywaniu klimy dluzszych niz dwa tygodnie.Jak sytuacja sie powtarza czesto to tak juz bedzie -to sa wady niektorych ukladow-wymieniac filtr kabinowy czesciej. Przez 5 lat robilem po 150 000-170 000 km rocznie przez 1,5 roku ,uzywalem klimy zle ,nie odgrzybialem,nabawilem sie niezytu i innych dolegliwosci. Dobrze jest samemu co jakis czas wpusci aerozol przy wlaczonych nawiewach i zamknietym aucie.Nawet dwa razy czesciej niz zalecaja. Odswierzacze powietrza wywalilem z auta bo przy duzych kilometrach problemy z koncentracja ,bol glowy itp. Nie ma nic gorszego niz brak dobrej klimy na Lazurowym Wybrzezu latem przy 38 stopniach non stop. Jezeli pomimo tych zabiegow brzydki zapach wystepuje to zdemontowac plastikowe podszybie wycieraczek,tam sie gromadzi woda deszczowa ,syfy z drzew i inne dziadostwo niedaleko jest tam wlot powietrza i układ dolotowy filtra kabinowego.