Co do czyszczenia - smarowania, to najlepiej żeby obejrzał go zegarmistrz. Fachowiec najlepiej będzie więdział, czy wyczyścić mechanizm, czy można zostawić tak, jak jest. Najlepiej, żeby był to jakiś zaprzyjaźniony - znajomy zegarmistrz, bo wtedy będziesz miał pewność, że Cię nie naciągnie. Jeśli nie chcesz iść do zegarmistrza, to zrób taki test: Sprawdź, czy zegar zaraz po rozpoczęciu nakręcania rusza - powień ruszyć po kilku obrotach, sprawdź ile wyjdzie po pełnym nakręceniu - powienien około 3,5 doby. Zrób wskazówkami obrót dookoła tarczy - przesuń je o 12 godzin (tylko nie kręć nimi szybko). Przy kręceniu wskazówkami będziesz czuć opór, ale powinien on być nie zbyt duży i równomierny. Jeśli z czasem przesuwania wskazówek opór będzie rósł, to znaczy, że ćwiertnik jest suchy i potrzebna będzie interwencja zegarmistrza. Gdyby ewentualnie tak było to nie kręć wskazówkami na siłę, bo wtedy już będzie na prawdę źle. Tak więc jeśli zegar przejdzie test to znaczy, że czyszczenie i smarowanie nie jest potrzebne. Na moje oko, jeśli jest to zegar z roku 1990 to na 99% wizyta u zegarmistrza nie będzie konieczna, ale zawsze lepiej się o wszystkim upewnić. Dla przykładu mam nieużywanego Aczsa z lat 80 i ingerencji zegarmistrza nie potrzebował.