Ostatnio kupowałem GY Eagle F1. Bardzo fajne. Osobiście mam jak najgorsze zdanie o francuzach miałem ZX, XM, Xantię, w rodzinie było R19. Ale 2 lata temu kuzyn kupił VELSatisa - używanego 2 letniego z przebiegiem coś 40 tyś. 2.0T na automacie. Jak zobaczyłem to się załamałem. W ciągu 2 lat zrobił 70 tyś, zepsuł mu się moduł domykania bagażnika - wymienili na gwarancji [auto ma 4 letnią] i więcej nic.... Byłem niezadowolony, ze moja teoria odnośnie auta na F... sie nie sprawdziła.