Jeżeli jeździsz głownie w górach [śieg/lód] to IMO tylko opona z jakimś agresywnym bieznikiem - Sava Eskimo, Dębica Frigo. Nie kupisz opony uniwersalnej [w sensie zimówki]. Jak bedzie dobra na asfalcie, to nie bedzie dobra na śniegu [w sensie będzie poprawna ale nie najlepsza]. Ja z racji jazdy 99% po mieście wybrałem oponę miekką, dobrze odprowadzajacą wodę, ale słabą na śniegu [uG 7+] Pisząc słabą w sensie vs. Sava/Debica. Bo one z kolei będą głośne i słabo prowadzące się na mokrym asflacie [bez błota].