Samochód przez wiele lat był w polsce synonimem luksusu. 75% [strzelam] społeczeństwa mieszkało w bloku. Od innego sąsiada mógł się odróżnić tylko autem. Jemu się udało a Tobie nie !! Stąd pewnie też zawiść w Polakach... Skoda była od lat utożsamiana z a w środku koleś w takim czymś na głowie jadący jak p...a leśna. Nagle okazało się, że Skoda to praktycznie Golf/Audi. Auto fajnie wykonane, z dobrymi silnikami. A my co ... Lanos ? Ludzie, którzy by chcieli pokazać, że jednak są lepsi chcieli by kupić pewnie W126 500 ale się boją i kupują Fabię. Czasem rodzice wymuszają. Sam tak miałem jak powiedzili, ze dołożą mi kase do używanej Felciji a nie do Golfa II GTI którego chciałem - mimio, że finansowo było to samo. Golfa i tak kupiłem po kilku latach, Skodę zresztą też, i Mercedesa, i potem kilka cytryn i znowu Mercedesa itd. Z prawie 20 letniej praktyki za kółkiem powiem, że psuje się każde auto. Czy nowa Octa, czy 10 letni Mercedes. Kwestia główna to, czy traktujesz samochód jak buty, szczotkę, gazete - wtedy kup obojętnie co. Fabie, Kie, Hujdaja, tylko nie miej pretensji, ze to się nie prowadzi, nie ma kopa wygląda jak wygląda itd. A przede wszystkim,że nie ludzie nie "zazdraszczają Ci" A jeżeli chcesz mieć coś lepiej niż w/w szukaj używanego auta innej marki [czyt. MB, Audi, Honda itp.]