Tandorino, czy Mysterious Code jest ok. Myślałem o nazwach wyglądających jak randomowy zestaw znaków.
Wiedziałem jednak że tak zostanę zinterpretowany.
Z tym kopiowaniem wzorów to nie jest, taka, moim zdaniem prosta, sprawa. Cywilizacja rozrosłą się niepomiernie, produkcja jest taka, jak chyba nigdy w historii świata. Dotyczy to również "produkcji" dóbr intelektualnych. W muzyce odgrzewają stare riffy i linie melodyczne, w filmach rebooty i remaki, w grach remastery. Ciężko zaskoczyć czymś nowym. W końcu w takich filmach jest dosłownie kilkanaście schematów, tylko inaczej opakowywanych.
Podobnie jest, moim zdaniem i z projektowaniem użytkowym ( w tym zegarków) w końcu co można wymyślić nowego na klikunastu cm2? W dodatku jedne wskazówki kojarzą się z tą marką, kształt indeksów z inną. Trudno o oryginalność - co widać nawet wśród niektórych szanowanych producentów kręcących się czasem dookoła własnego ogona.
Poza tym podobieństwa chińskich zegarków do konkretnych marek czy modeli są na 100% jasne dla pasjonatów, nie dla przeciętnego zjadacza chleba. Nie sądzę żeby ktoś, kto już miał przedpłatę na rolexa zrobioną wycofał ją i zrobił zakupy na alli. To oferta do ludzi, których nie stać na drogie zegarki.
Pozostaje jeszcze kwestia ilości cukru w cukrze, czyli jaki stopień podobieństwa jest do zaakceptowania, tutaj chyba każdy ma inny próg tolerancji.
Obrzydliwe jest za to, moim zdaniem kopiowanie włącznie ze znakiem firmowym. Ostatnio przeglądam olx i pełno rolexów (celowo tu z małej litery)
Mam nadzieję, że jeśli rynku nie zaorają smartwatche, doczekamy się że ostaną się jakieś chińskie brandy z oryginalnym wzornictwem.
PS: Proponuję ćwiczenie - wymyślenie zegarka, który nikomu nie skojarzy się z jakimś już istniejącym
Jeden z wielu filmików z recyclingiem muzycznym