-
Liczba zawartości
1092 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
10
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Tomek z Wrocławia
-
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
Gdybyś trochę poobserwował, to zobaczył byś, że jest paru Kolegów, którzy piszą w dziale po godzinach i są notorycznie blokowani. Przez tych, którzy nie tolerują innego myślenia. Tak bardzo Was kole ten jeden temat, że ciągle tam zaglądacie? Dla czyjego dobra, tych 95% którzy w ogóle nie pisują w po godzinach? Drażnią Cię moje posty? To nie czytaj, nie ma przymusu, masz szacunek na dzielni, to daj innym porozmawiać. Są tacy, którzy lubią takie dyskusje. Nie możesz tego znieść? Wiem skąd ta niechęć: bo mam taki styl pisania, bo piszę coś, z czym się nie wszyscy zgadzają. Ale to nie tylko niechęć, to co tu robicie, to jest stadne atakowanie i zwalczanie. Wiesz, co by Ci administracja na FB odpisała na skargi na mnie? Użyj funkcji blokuj użytkownika, w celu nie wyświetlania jego postów. Ale do tego trzeba mieć silną wolę. Ty zdaje się wybierasz zablokowanie w sensie zwalczania i eliminacji użytkownika. -
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
A Pan ciągle z tym pieniaczem i pieniaczem. Proszę znaleźć sens określenia pieniacz procesowy albo proceśnik, bo używa go Pan w złym znaczeniu. Ocierając się o pomówienie. Napisałem już, ze mimo, że prawnie mam rację, to nie strzelam z armaty do komara. Bo naruszenie moich dóbr jest, ale jak wycenić jakieś pyskówki i blokowanie dostępu do treści w oparciu o źle sformułowany i błędnie wykładany regulamin? Z osobistych animozji paru moderatorów do użytkownika, z którym nie umieją merytorycznie dyskutować? I administracja, która nie potrafi ocenić sprawy merytorycznie, tylko ciągle raczy w odpowiedziach jakimiś urojonymi procesami, których nie ma? Proszę dorośleć. I zastanowić się, czy traktuje mnie Pan jak kazdego użytkownika. Piszę do Pana, jako użytkownika, bo nie ogranicza się Pan do moderacji.... JEDEN temat w dziale po godzinach, KILKU piszących użytkowników. TYSIĄCE tematów, w których pisze 95% z TYSIĘCY userów. Tego nie da się racjonalne uzasadnić jako dobro forum. To jest pokazywanie, kto tu rządzi. Proszę bardzo, mi naprawdę nie zależy Na każdym forum są użytkownicy, którzy piszą tak, jakby żyli w innej rzeczywistości. Zastanawiam się, czy wiedzą o tym, czy nie.... Drodzy adwersarze, nie jesteście w stanie racjonalnie uzasadnić tych blokad powołując się na to, co cały czas wskazujecie. I tyle. Szkoda czasu na pisanie....Próbowałem to wyjaśnić, spokojnie, rzeczowo, racjonalnie. Kilka postów wyżej jest przecież odpowiedź: nie bo nie, bo ja jestem właścicielem i tak chcę. No cóż, poglądy nie podlegają prawom własności. Podobnie racje, argumenty i logika. Niemniej działalność forów podlega prawu. FB się przekona, bo to znaczące forum. KMZiZ jest zbyt małe, by ktoś się nim zainteresował. Ale nie jest to forum dżentelmenów. Odczułem to wielokrotnie. Tylko dlatego, że miałem inne zdanie i je uzasadniałem. Ale z czasem poznałem, że sa fora, na których nie warto dyskutować.Bo dyskusja wymaga drugiej strony, a tutaj nie ma chętnych do dyskusji (znaczy są, ale niechętni ich blokują). I spodziewam się bana ze złośliwym komentarzem do mnie i insynuacjami na forum. Przeżyłem to, więc wiem. Jasne, gdy ktoś ma hasła, może pisać, co chce. Ale prawdziwa klasa, to powstrzymać się od złośliwości. Niestety pokusa jest zbyt duża.... W każdym razie dziękuję za duża porcję rzetelnej wiedzy i wiele humoru. Szkoda, że forum ujawniło swoją mniej elegancką twarz.... Co chciałbym poprawić na forum? Właśnie to, o czym pisałem, więcej dystansu, więcej dyskusji.... -
Tisell Marine Diver Date MKIII - Recenzja
Tomek z Wrocławia odpowiedział MasterMind → na temat → Testy i recenzje
Koledzy, jak zwykle robi się kółko wzajemnej adoracji i instynkt stadny. Żaden z Was nie odniósł się do przytoczonej definicji luksusu. Nie przytoczę zatem definicji instynktu stadnego. Jak już pisałem, duża część rolexa to prestiż. Nie mechanizm, nie kunszt wykonania, tylko otoczka wyjątkowości, marketing, limitacja, sposób dystrybucji, sponsoring. . Nie dorabiajcie proszę ideologii do pasji zegarkowej. Jest granica między pasją a obsesją. Obsesja jest wtedy, gdy pasja szkodzi, a szkodzi wtedy, gdy staje się ważniejsza niż ludzie, kontakty z nimi, odpoczynek, inne zajęcia. Impulsywne czy nawet kompulsywne kupowanie zegarków może stać się nałogiem. A nałóg wyniszcza człowieka, zajmuje coraz więcej czasu i myśli. Nie piszą tego o nikim, piszę o mechanizmie, o ryzyku. Człowiek łatwo może stać się niewolnikiem rzeczy materialnych lub swoich ambicji. Już mnie rzecz jasna oceniliście. O WOŚPie (poruszony w co najmniej jednym poście) nie chcę rozmawiać, bo to jest akurat temat, który wywołuje niezdrowe emocje, po stronie zwolenników i krytyków. Debata o tej zbiórce to raczej materiał dla socjologów i psychologów. W każdym razie nie ma możliwości porozmawiania o WOŚP w sposób spokojny i rzeczowy. Zwolennicy każdą wątpliwość czy głos krytyczny odbierają jako atak na świętość, krytycy wyolbrzymiają problemy. Jedni drugich zaś nierzadko obrzucają szambem słownym, co po prostu budzi niesmak i zniechęca do tej całej szopki. Kto wrzuca, niech wrzuca i nie dorabia ideologii. A motywy niech sam przemyśli. Wrzucanie na przekór PiS czy babci nie stanowi dobroczynności, tylko opłacanie idola. Adrenalina ta sama, ale cel i skutek zgoła odmienny. Reasumując, nie interesują mnie motywy ludzi kupujących rolexy. Każdy z nich daje się nabrać (świadomie lub nie) na marketing. A świat jest pełen naprawdę realnych problemów i wyzwań, daleko istotniejszych niż dyskusja o wartości rolexa.- 1572 odpowiedzi
-
- Tisell
- Marine Diver
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
Raczej przedsiębiorców. Stowarzyszenie może prowadzić dział. gosp. i podlega wówczas wpisowi do rej. przedsięb. KRS. Ponadto przepisy dot. ochrony konsumentów stosuje się do nie-przedsiębiorców (podmiotów nie będących przedsiębiorcami w rozumieniu przepisów o swobodzie dział. gosp.), jeśli organizują lub świadczą usługi o charakterze użyteczności publicznej (kryterium przedmiotowe). Taką usługą jest serwis społecznościowy. -
Tisell Marine Diver Date MKIII - Recenzja
Tomek z Wrocławia odpowiedział MasterMind → na temat → Testy i recenzje
Mylisz pasję z zamiłowaniem do luksusu, to zupełnie różne sprawy. Pasjonaci zachwycają się nawet spatynowanymi vintydżami z wżerami w chromowanych kopertach i zachowują je w oryginalnym stanie. to ja się zapytam, jak taki gość został bogaty, skoro robi taki geszeft? A czy on sprzeda taki rolex za więcej niż był kupił? A ile on zbił z ceny, ja się pytam? Tak po prostu kupił, bez zastanowienia? A czy to nie da się kupić taki rolex taniej? Co ma taki rolex, czego nie ma taki tissel? A ile tissel kupi za ten rolex i ile na tym zarobi?- 1572 odpowiedzi
-
- Tisell
- Marine Diver
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
a propos (zamieszczam informacyjnie, jako potwierdzenie, że działalność serwisów społecznościowych podlega przepisom prawa) UE: serwisom społecznościowym grożą kary za łamanie praw konsumentów 17.03.17Komisja Europejska i urzędy ochrony konsumentów w krajach UE zagroziły serwisom Facebook, Twitter i Google+ karami za łamanie praw konsumentów. W ciągu miesiąca mają one przedstawić rozwiązania chroniące użytkowników przed nieuczciwymi praktykami. Jak poinformowała w piątek KE, do unijnych urzędów i organizacji zajmujących się ochroną konsumenta wpływa coraz więcej skarg od użytkowników serwisów społecznościowych, którzy padli ofiarą oszustw i wyłudzeń, jak np. fałszywe promocje. Skargi dotyczą też niezgodności niektórych warunków umów z unijnym prawem ochrony konsumenta, jak np. pozbawienie użytkownika prawa odstąpienia od umowy sprzedaży zawartej w internecie czy brak możliwości skierowania sporów konsumentów z mediami społecznościowymi do sądu w kraju zamieszkania użytkownika. Dlatego w listopadzie 2016 roku Facebook, Twitter i Google+ zostały poproszone o ustosunkowanie się do problemów, zaś w czwartek (16 marca) przedstawiciele tych firm przedstawiły Komisji Europejskiej oraz unijnym urzędom ochrony konsumenta proponowane rozwiązania. "Serwisy społecznościowe mają teraz miesiąc na opracowanie konkretnych zmian, które zapewnią zgodność ich portali z przepisami UE. Komisja i organy ochrony konsumenta przeanalizują te propozycje. Jeżeli nie będą zadowalające, organy ochrony konsumenta będą mogły zastosować środki prawne" - poinformowała w piątek KE. Według unijnych źródeł urzędy krajowe mogą nałożyć bądź wystąpić do sądu o nałożenie kar finansowych na media społecznościowe. W Polsce kara ta może sięgać 10 procent przychodu firmy w roku poprzedzającym wydanie decyzji. "Kara finansowa to jednak ostateczność. Priorytetem jest rozwiązanie problemów w sposób korzystny dla konsumentów w UE" - zastrzegły źródła w Komisji w rozmowie z PAP. Jak podkreśliła unijna komisarz sprawiedliwości i ochrony konsumentów Vera Jourova, media społecznościowe stały się elementem naszego życia, a większość Europejczyków korzysta z nich regularnie, dlatego najwyższy czas, by i w tym sektorze zagwarantować przestrzeganie surowych unijnych przepisów chroniących konsumentów przed nieuczciwymi praktykami. "Nie możemy się godzić na to, by spory konsumentów z UE z mediami społecznościowymi mogły być wnoszone tylko przed sądy w Kalifornii. Niedopuszczalne jest także pozbawianie użytkowników prawa do odstąpienia od umowy sprzedaży zawartej w internecie. Firmy prowadzące portale społecznościowe muszą także wziąć na siebie większą odpowiedzialność za zwalczanie oszustw i wyłudzeń popełnianych za pośrednictwem ich platform" - oświadczyła Jourova, cytowana w komunikacie KE. W praktyce żądania Komisji i organów ochrony konsumenta oznaczają, że media społecznościowe nie mogą pozbawiać użytkowników prawa do skierowania sprawy do sądu w państwie członkowskim zamieszkania; nie mogą zobowiązywać konsumentów do rezygnacji z obowiązkowych praw, np. z prawa do odstąpienia od umowy sprzedaży zawartej w internecie; warunki świadczenia usług nie mogą ograniczać lub zupełnie wykluczać odpowiedzialności mediów społecznościowych związanej z funkcjonowaniem serwisu; treści sponsorowane nie mogą być ukryte, lecz powinny być jako takie oznaczone; media społecznościowe nie mogą jednostronnie zmieniać warunków świadczenia usług, chyba że z odpowiednim wyprzedzeniem wyraźnie poinformują konsumentów o powodach takich zmian oraz umożliwią im odstąpienie od umowy; warunki świadczenia usług nie mogą przyznawać operatorom mediów społecznościowych nieograniczonej swobody uznania co do usuwania treści; wypowiedzenie umowy przez operatora mediów społecznościowych powinno podlegać jasnym zasadom, a decyzja w tej sprawie nie może zapadać jednostronnie i bez uzasadnienia. Według KE firmy prowadzące portale społecznościowe muszą usuwać ze swoich stron wszelkie oszukańcze treści (np. scam), które mogą wprowadzać konsumentów w błąd, gdy tylko dowiedzą się o zaistnieniu takich praktyk. Ich przykładami są rozpowszechniane w mediach społecznościowych fałszywe promocje, np. "wygraj smartfona za 1 euro", które dotyczyły prawdziwego konkursu obejmującego jednak ukryty długoterminowy abonament za kilkaset euro rocznie, ogłoszenia wyłudzające pieniądze od użytkowników czy pułapki w abonamentach. "Krajowe organy ochrony konsumenta powinny mieć bezpośredni i zestandaryzowany kanał komunikacji do sygnalizowania operatorom mediów społecznościowych takich nieprawidłowości (np. naruszeń dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych lub dyrektywy dotyczące praw konsumentów). Za pośrednictwem tego kanału urzędy będą mogły także żądać usunięcia takich treści oraz uzyskiwać informacje dotyczące podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia. Byłoby to zgodne z unijnym prawem ochrony konsumenta i z dyrektywą o handlu elektronicznym, która umożliwia państwom członkowskim wprowadzenie procedur usuwania nielegalnych informacji lub blokowania do nich dostępu" - ocenia Komisja. Z Brukseli Anna Widzyk (PAP) http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/ue-serwisom-spolecznosciowym-groza-kary-za-lamanie-praw-konsumentow -
Tisell Marine Diver Date MKIII - Recenzja
Tomek z Wrocławia odpowiedział MasterMind → na temat → Testy i recenzje
Ja po prostu uważam, że spora część ceny rolexa, nie ma pokrycia w kunszcie wykonania i użytych materiałach. tym czymś, dla mnie bez wartości jest prestige. Mona oszukiwać samego siebie, ale każdy, kto zarabia na snobizmie wie, że tak zwany prestiż to wydmuszka. Zyskowna, więc oficjalnie będzie szedł w zaparte. Kto bogatemu zabroni? Kiedyś pisałem o potlaczu. To właśnie taki potlacz, bogaty zyskuje w swoich oczach prestige, producent i sprzedawca zacierają rączki, ale nie zmienia to faktu, że kupowanie prestiżu marki w nadziei, że skapnie na nabywcę dowodzi raczej braku poczucia własnej wartości. JA uważam, że to nie byt kształtuje świadomość. Po to są własnie te hubloty i inne cacuszka, by ktoś poczuł sie wyjątkowy. Czyli bez kasy człowiek nie jest wyjątkowy? Nie kupuję tej narracji.... mam nadzieję, że gdybym miał kupę forsy, zachowałbym zdrowy rozsądek... Są naprawdę o wiele bardziej pożyteczne sposoby tracenia pieniędzy, niż kupowanie przeszacowanych błyskotek. Kto bogatemu zabroni? Nikt, ale niech nikt nie dorabia ideologii do czegoś, co nie ma pokrycia w wartości produktu. Zresztą spróbuje podejść do tego z innej strony: czy są celebryci kupujący rolexa i nie afiszujący się potem z tym rolkiem? Może są. Oni w takim razie nie kupują rolka, by się dowartościować, niemniej nadal przepłacają. W każdym razie ja nie kupuję tej otoczki wyjątkowości.... Zegarek za kilkadziesiąt tysięcy złotych? Kategorycznie nie, to nie jest przedmiot, za który zapłaciłbym taką cenę. o proszę, taki opisik https://pl.wikipedia.org/wiki/Luksus i przykładzik ergo: to nie wartość tych dóbr decyduje o ich cenie, lecz działania producentów, dystrybutorów.... Psychologia. summa summarum: dla mnie tissel- 1572 odpowiedzi
-
- Tisell
- Marine Diver
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
i żeby było tak, jak było! -
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
moim zdaniem odpowiedzi obok meritum Ale nie próbuj, bo ja z kolei odkryłem, że są sprawy, w których nijak nie da się osiągnąć konsensu.... A że burza przygasa, to lepiej zakończyć temat, bez konsensu.... wszak temat brzmi: co chciałbyś zmienić.... No i mogę sobie co najwyżej chcieć i proponować..... A może rzucić to i pojechać w Bieszczady? -
Tarant, a co to jest pocisk? W zasadzie kto to jest winienem spytać.... To tenże kurier pociskujący na górę... Hue hue, ale suchar
-
Tisell Marine Diver Date MKIII - Recenzja
Tomek z Wrocławia odpowiedział MasterMind → na temat → Testy i recenzje
nie no to kultowa marka i produkuje naprawdę super zegarki, ale srogo przeszacowane- 1572 odpowiedzi
-
- Tisell
- Marine Diver
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
no w sumie, alkohol pity z umiarem nie szkodzi. W każdej ilości, a może oświeci? -
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
mądry w sumie post (poza powtórzeniem podważonego już argumentu, że to forum stricte zegarkowe) a ostatnim akapitem popsułeś całe wrażenie, przekreśliłeś całą robotę. Kompletnie nie pasuje. Niemniej prawdziwe dobro forum może być inne niż się wydaje. Dzisiaj większość uznaje, że to polityka, a jutro? Czy są jakieś procedury konsultacyjne, czy zmiany regulaminu mają być oktrojowane? Tym, co niszczy dobrą atmosferę forum jest postawa tych użytkowników, którzy nie znoszą tego, że można kulturalnie podyskutować na każdy prawnie dozwolony temat. Poczytaj dyskusje na poblokowanych tematach, prawdziwe kłótnie pojawiły się w momencie, gdy jeden ze stałych użytkowników-cenzorów moralności zaczął blokować dyskusję (nie piszę o kłódkach, tylko o postach nie odnoszących się do meritum, jednakże zakazujących dalszej dyskusji). Otóż na forum istnieje stałe grono użytkowników, z którymi można dyskutować, nawet na trudne tematy. I jest stałe grono cenzorów. A między tymi dwiema grupami, istnieje 95% użytkowników, których kompletnie ten spór nie obchodzi, wystarczy spojrzeć na liczbę piszących w stale blokowanych tematach. Większość ludzi nie pisuje w dziale po godzinach. W jednym z tematów piszą prawdziwi pasjonaci i oni umieją auto-moderować dyskusje, są one bardzo ciekawe, a polemiki nie mają charakteru oyskówek czy ataków personalnych. Wszystko psuje się w momencie, gdy pojawia się user-cenzor. Sama statystyka przeczy zatem założeniu, że blokowanie nie jest OK służy dobru forum. 95% użytkowników (przypuszczam, że to nawet zaniżona liczba, ale niech będzie) jest obojętne, co się pisze w temacie nie jest OK w dziale po godzinach,dla garstki pasjonatów jest to spora niedogodność, a z blokowania zadowoleni są bardzo nieliczni userzy. -
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
Bluźnierstwo w omawianym przypadku polega na odniesieniu do imienia Jezus (wymawianego z angielska) przywoływanego nadaremno i to w zestawieniu z wulgaryzmami.... -
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
Straszenie sądem? Nie strzelam z armaty do komara (chodzi o wagę sprawy), w takiej sprawie szkoda czasu na pisanie jakiegokolwiek pisma procesowego. W tej sprawie wcale nie chodzi o pisanie o polityce, tylko o relacje.... Nie uważam, by pisanie o tym w tym temacie było OT czy spamem. Oczywiście mogę widzieć problem tam, gdzie inni go nie widza, ale nie oznacza to, że spamuję czy piszę nie na temat. Ten temat służy temu, aby wskazać, co zdaniem piszącego mogłoby zostać zmienione, a nie czy to słuszne zdanie i czy ta zmiana będzie wprowadzona. Personalne uprzedzenia na forum, to osobna sprawa.... Związana z funkcjonowaniem forum, ale tak samo możliwa do realizacji, jak powyższe postulaty, W każdym razie uważam temat za wyczerpany z mojej strony. -
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
Takie wiązanki to moim zdaniem bluźnierstwo. Pomijając, że chamstwo. Żyjemy w czasach, w których chamstwo i bluźnierstwo śmieszy. To smutne. -
Tisell Marine Diver Date MKIII - Recenzja
Tomek z Wrocławia odpowiedział MasterMind → na temat → Testy i recenzje
Fajny zegarek, dobra recenzja Krytyka hommage przeintelektualizowana. Podróbka to zegarek wytworzony i sprzedawany jako coś, czym nie jest. Przedmiot recenzji nie ma logo rolexa, tylko tissel. Nie bądźmy bardziej papiescy niż papież i kwestie ochrony własności intelektualnej zostawmy firmie rolex.... O ile rzeczywiście wzór jest na tyle zindywidualizowany i twórczy, że może podlegać ochronie prawnej i rolex zadał sobie trud uzyskania praw ochronnych (odpłatne i czasowe o ograniczonym zasięgu terytorialnym). Co do wartości i prestiżu, to nawet mając pieniądze na rolexa, wolałbym wydać je na coś innego niż zegarek.Porównanie audi i skody? Wolę skodę, to lepsze auto, po prostu. Oferuje technicznie to samo, audi jest w Niemczech nazywane volkswagenem w cenie mercedesa. Pewnie skoda, aby mieć standard audi wymaga doposażenia. Ale nawet po tym, jest autem tańszym. I ładniejszym oraz większym. Oczywiście są klienci, którzy chcą kupować towar o nazwie prestiż. Dla mnie to towar bezwartościowy- 1572 odpowiedzi
-
- Tisell
- Marine Diver
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
Dodaj użytkownika do listy Ignoruj: Posty Sygnatura Prywatne rozmowy lub Anuluj -
Kiedyś był tylko luma..... A czy od trytu świeci tylko zegarek, czy z czasem również nadgarstek? Efekt rzeczywiście świetny, ale czy czasem nie męczący? Może jednak optymalne jest indiglo. Podobno Navy Seals przechodzą na g-shocki. Zreszta komandos z tryciakiem? Chyba jedynie z takim, w którym jest nakładka na szkło. Z ciekawości: czy słyszał ktoś o zegarku mechanicznym z indiglo? To chyba możliwe technicznie, bateria tylko do indiglo, a reszta mechaniczna....
-
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
Prezentujesz niespójną argumentację. Rozumiem, że zaakceptujesz każdy absurd w regulaminie, bo to regulamin. Załóżmy, że w regulaminie będzie nakaz pisania wyłącznie w języku niemiecki lub francuskim. Regulamin uchwalony zgodnie z zasadami i opublikowany. Zakaz dyskusji o regulaminie, zakaz dyskusji o moderacji. Zaczniesz pisać po niemiecku i francusku? Z prawnego punktu widzenia (oj wiem co mnie za to czeka) regulamin forum to regulamin świadczenia usługi drogą elektroniczną. Rejestrując się na forum, nawiązuję stosunek prawny z administratorem. I tutaj wchodzimy na pole kodeksu cywilnego. Regulamin to wzorzec umowny. Jeżeli w jakiś sposób narusza prawa użytkownika, na przykład formułując obowiązki nieuzasadnione potrzebą, a do takich zaliczam wymienione już zakazy, to klauzule takie nie wiążą użytkownika. Od innej strony - jest taka funkcja w ustawieniach konta, która polega na blokowaniu użytkownika: nie widzisz jego postów, masz tylko wzmiankę o tym, że coś napisał. Jeśli zatem nie chcesz czytać moich tyrad, to blokujesz u sobie użytkownika Tomek z Wrocławia. Spokojnie, jeśli TzW napisze coś w dziale zegarkowym, to możesz sobie odblokować. Problem w tym, że tematy polityczne najbardziej przeszkadzają tym Kolegom, którzy nie mają w nich nic ciekawego do powiedzenia. Zamiast więc zablokować sobie użytkowników, którzy je prowadzą, Koledzy robią coś odwrotnego: czatują na te wpisy (tak, bo dziwnym trafem ciągle burzą się mniej więcej Ci sami użytkownicy). A jak już wyczają, to zabraniają. Nie dlatego że szkodzi to forum, czy narusza regulamin, ale dlatego że nie pozwalają na to, by ktoś pisał coś, z czym się nie zgadzają. Pisanie o zaśmiecaniu forum jest po prostu niepoważne. Każdy logicznie myślący człowiek nie kierujący się emocjami czy uprzedzeniami przyzna, że pisanie w jednym temacie, nie zegarkowym czy w innym dotyczącym kwestii regulaminowych, to nie jest zaśmiecanie, a już na pewno nie dotyczy całego forum. Pisanie o tym tutaj, jest jak najbardziej w temacie, to temat dot. zmian w funkcjonowaniu forum. Poddawanie w wątpliwość racjonalności jakichś postanowień regulaminu jak najbardziej mieści się w niniejszym temacie i jak najbardziej jest działaniem dopuszczalnym. Tymczasem każdy człowiek zgłaszający opinie jest traktowany jako intruz, który wtargnął do czyjejś własności, jaką są serwery. To postawa świadcząca o braku zrozumienia, czym jest forum internetowe, na czym polega dyskusja. Argumenty są mniej więcej takie (czasem wyrażane wprost), że otrzymałem łaskę pisania tutaj i korzystania z czyichś serwerów. Tak przy okazji, to prawie na 100% nie są serwery Stowarzyszenia, tylko hostingowane. Udostępnianie forum to nie działalność charytatywna, hosting kosztuje, ale reklamy tez przynoszą zyski, a cel Stowarzyszenia jest realizowany. Im więcej odsłon, tym bardziej (nie tylko statutowy, ale i finansowy). Takie argumenty sprawiają zaś, że nie czuję się tutaj jak gość.... Można zabraniać, ale trzeba to czynić z głową, bo inaczej popadnie się w absurd. Jest tylko jedna kategoria treści, która zasługuje na uwzględnienie w zakazach: naruszenie prawa i dóbr osobistych. Bo tylko takie wpisy mogą powodować szkody dla administracji (roszczenia o ochronę dóbr osobistych i o zadośćuczynienie). Moderacja, polega zaś na pilnowaniu, aby dyskusja trzymała się tematu i nie naruszała prawa. Dalej idące ingerencje to już nie moderacja, tylko cenzura. Uważam, że tutaj jest miejsce również na rozmowę o moderacji, bo jak najbardziej jest to związane z funkcjonowaniem forum. I reakcja na zgłaszane uwagi jest probierzem szacunku do użytkowników. Pomijam już fikcyjne możliwości kontroli legalności przyznawania pkt ostrzeżeń, czy poddania ich ocenie moderacji in gremio. Tu obowiązuje dogmatyczny zakaz dyskusji z moderatorami - to też wiele znaczy. Czy moderator może się mylić? Oczywiście, że tak. Pytanie, co w przypadku takiej pomyłki. Procedura korekty jest iluzoryczna, nie ma obiektywnej oceny. A w profesjonalnym forum powinna być taka procedura. Poza tym, moderator, jako człowiek może kierować się niechęcią, jakimiś uprzedzeniami. Potrzebna jest transparentność. Są na tym forum użytkownicy, którzy chcą rozmawiać na tematy polityczne i nikomu się z tym nie narzucają. Nie chodzi o notoryczne politykowanie, lecz wtrącanie wątków politycznych, jak ma to miejsce w nie jest OK. Na razie nie otrzymałem odpowiedzi, dlaczego tematy polityczne są zabronione (nie chodzi o to, że tak stanowi regulamin, ale dlaczego tak stanowi i co chroni to postanowienie). Nadal nie otrzymałem odpowiedzi na pytanie, dlaczego Koledzy niezainteresowani tematami politycznymi musza wchodzić do jednego tematu nie jest OK w pozazegarkowym dziale po godzinach. To nie jest tak, że tylko ja mam jakieś problemy. Ja je po prostu zgłaszam. Bo uważam, że dyskusja w dziale niezegarkowym jest blokowana bez racjonalnych powodów. A prezentowane powody nie są merytoryczne, lecz niezrozumiałe i można powiedzieć, aroganckie. Nie jest tak, ze w internecie nie ma zasad - są zasady, takie same jak wszędzie. Proszę się zastanowić, jaki jest cel forum, funkcja regulaminu, po co moderacja i dla kogo oraz na czym polega dyskusja.... Pisze o dziale po godzinach, bo w stricte zegarkowym pisze o zegarkach. Na koniec: siła nie dowodzi racji. Gremialny atak na użytkownika nie oznacza, że nie ma on racji. Odpowiedzią na argument jest argument, a nie siła. Gdybym nie widział znaków, że są na forum użytkownicy myślący podobnie, machnąłbym ręką. Ale są tutaj fajni Koledzy, z którymi chciałbym swobodnie dyskutować, nie bojąc się, że dostanę punkty, bana czy temat zostanie zamknięty.... -
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
Czy naprawdę tak ciężko odpowiedzieć jasno i precyzyjnie na tak proste i jednoznaczne pytanie: czy Koledzy są zmuszani do czytania niezegarkowego działu po godzinach? Bo to nie ja sieję ferment, lecz Koledzy kneblują tych, którzy chcą porozmawiać. Skutecznie. I dlatego nie rozmawiam już w dziale po godzinach. A że jestem uparty, to domagam się jedynie uczciwości, czyli przyznania tego tak, jak jest: tak, nie pozwalamy na to, by ktoś miał inne poglądy niż my. Tak nie jest to dla nas miłe i przyjemne. Nie tolerujemy tego, choćby w jednym temacie w dziale nie zegarkowym. Czego brakuje odwagi czy uczciwości wobec siebie głównie? Ta dyskusja przypomina mi dlaczego NIE CHCĘ dyskutować na Forum na tematy "łatwe miłe i przyjemne" i utwierdza mnie w przekonaniu o słuszności rezygnacji z dyskusji w dziale po godzinach. A Koledzy ciągle mantrują o tym forum stricte zegarkowym i narzucaniu tematu, trollowaniu, czy tym podobne. Tymczasem sprawa jest przeraźliwie prosta: 1. dział po godzinach nie jest działem zegarkowym 2. co dla jednego miłe i przyjemne nie musi być takie dla innego 3. nie ma przymusu pisania, ba, nie ma przymusu czytania wszystkiego, co jest w dziale po godzinach 4. tolerancja to przyznanie komuś prawa do wyrażania odmiennych poglądów Proszę też odróżnić dwie rzeczy: to, co tu piszę NIE JEST domaganiem się jakichkolwiek zmian na forum, tylko stwierdzeniem faktów. EDIT: patrząc z innej strony, to sprawa wygląda następująco: zakaz dyskusji na niektóre tematy nie jest podyktowany dbałością o dobro forum i użytkowników, lecz blokowaniem dyskusji w sytuacji, gdy uczestnicy mają odmienne poglądy niż dominujące na forum. Regulamin jest chyba tylko w tym wypadku tak kazuistycznie przestrzegany.... EDIT2: Informacyjnie: ignorowanie użytkownika działa, posty się nie wyświetlają A zatem to nie tutaj tkwi przyczyna blokad.... Wiem, tolerancja jest trudna, ale wykonalna zaś technika ułatwia nam zadanie I to naprawdę działa, na innych forach. Z mojej strony to naprawdę wszystko, obiecuję nie wracać do tematu, serio i pozdrawiam Kolegów pozdrawiam i kończę dyskusję (która wedle mojego doświadczenia nie doprowadzi do konsensu) -
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
nie pisałem, a i tak zablokowany -
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
Cały czas aktualne pozostaje pytanie, czy Ci co nie chcą, muszą korzystać z działu po godzinach. Bo jeśli nie muszą, a oburza ich, że ktoś chce rozmawiać o tym, to jak określić zabranianie temu komuś pisania i arbitralne ingerencje? Dział po godzinach nie jest zegarkowy. Tarant ma rację: zamknąć dział. Ja dodam, ewentualnie go poprawić. Podałem przykład, jak to działa na innym forum. Osobiście mi nie zależy, bo jak pisałem, nie chce mi się już pisać w dziale, który notorycznie jest blokowany... -
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
Tomek z Wrocławia odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
Zapomniałem uściślić: nie mam nic do działów zegarkowych. Moje uwagi dotyczą działu po godzinach, w którym powoływanie się na stricte zegarkowy charakter Forum jest mało przekonujące. Gdyby dyskusje nie były tam blokowane, a nie istniałaby potrzeba wymiany myśli, to pewne tematy nie odradzały by się, to chyba logiczne. Po to jest własnie blokowanie użytkownika, aby odciążyć administrację od drobiazgowych interwencji. To, co piszecie o piwiarni to popieranie cenzury prewencyjnej. MI w każdym razie odeszła już ochota na pisanie w dziale po godzinach, bo nie jest on taki, jaki być powinien.
