Witam, chciałbym zakończyć spory - wszystkie. Proszę zatem o wyrozumiałość, bo nie da się napisać tego w paru zdaniach..... Chcę wyjaśnić, że nie jest moim celem konfliktowanie się z kimkolwiek: użytkownikami, administracją, forum czy Stowarzyszeniem lub Jego prezesem (jak reprezentantem Stowarzyszenia, ale i jako człowiekiem). U źródeł animozji leżały emocje, posty przybierały charakter tzw. pyskówek. Emocje jednak opadają i dla mnie istotne znaczenie ma to, co potem. Nie chcę kontynuować burzy, bo dotąd padło tyle oskarżeń, że już nawet nie wiadomo, o co poszło. Emocje zniekształcają osąd. Nie będę podejmował żadnych kroków prawnych, nie deklarowałem tego i tego nie chcę, bo w istocie nawet mając rację (czego nie zakładam, ale i nie wykluczam), takie działania powodowałyby konflikt ze Stowarzyszeniem, czego nie chcę. Oskarżanie mnie o pieniactwo byłoby zasadne, gdybym rzeczywiście podejmował jakieś działania nieadekwatne do celu i angażował w to i tak zakorkowane sprawami sądy. Cała sprawa nauczyła mnie tego, że nie warto za wszelką cenę dochodzić swego, bo niezależnie od racji, są sytuacje, gdy to nic nie da. Są rzeczy które należy po prostu zostawić licząc na to, że z czasem przyjdzie refleksja, zrozumienie. W związku z tym, nie będę kontynuował wcześniejszych sporów, nie będę odnosił się do tego, co było. Reset. Jeśli mogę jednak o coś prosić, w ramach usprawnienia forum, to miałbym ogólną uwagę dotyczącą moderacji: 1) prośba o powstrzymywanie się moderatorów od uszczypliwości pod adresem użytkowników, gdy korzystają ze swoich uprawnień (moderacja ma funkcję porządkową, a nie represyjną) 2) dobrą praktyką byłoby wyłączanie się moderatora w sytuacji konfliktu interesów. To nie moje wydumanie, tylko zasady działania każdej organizacji, także forum. Dobrze wiemy, że są sytuacje, gdy moderator i użytkowników mają odmienne i przeciwstawne poglądy na dany temat. Mod to człowiek, odczuwa emocje. Wyłączenie się danego moderatora (moderował by inny moderator) od moderacji postów takiego kontrdyskutanta byłoby korzystne dla forum, ponieważ wykluczyłoby możliwość podnoszenia zarzutu stronniczości. To w zasadzie wszystko z mojej strony, pozdrawiam Tomek