Kurczę szkoda, że takich smutnych informacji się dowiedziałem. Myślałem, że tyle pieniążków płaci się za zegarek w całości wykonany tam gdzie sugeruje napis na dolnej części tarczy, a tutaj koperty z Chin, bransolety z Meksyku. Do złotej wersji Oyster albo Jubilee w takim razie powinna być dodawana zniżka na Burrito. nawet gdyby tak było- to co? Jak jest dobrze zrobione, fajnie wygląda i trzyma jakość... Adidasy tylko z Niemiec a Nike tylko z Usa- inaczej obraza majestatu?