-
Liczba zawartości
2196 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Mariusz
-
Kwadransowy z "osobną numeracją" do (jeżeli dobrze pamiętam) 12 tys była, z mocno rozbudowanymi skrzynkami - gdzieś z przełomu wieków.
-
Chyba się zaraziliście wirusem "polityków" Bez konkretów, byle dużo i emocjonalnie. Może być zupełnie nie na temat. To Kurski powiedział " ciemny lud to kupi " ? Odpadam .
-
Ależ czytam - przecież rozmawiamy o powodzie takich wrażeń. Przeczytaj 3 posty wyżej i nie odwracaj "kota ogonem" . Jeżeli widzisz implementację części zegarów wagowych to chyba nie powinno być minusem a plusem. W zegarach sprężynowych - tu pozwolę sobie na uogólnienie - "niemieckich popularnych" widać z biegiem czasu coraz większą toporność wykonania ( wg mnie ). Resch nie zmienia konstrukcji sprężynowych . Jeżeli się zatrzymamy na chwilę nad cechami mechanizmów, można zauważyć lekkość/delikatność dobrych mechanizmów wagowych. Z racji implementacji elementów budowy zegarów wagowych do "sprężyny" Rescha ( na którą słusznie zwróciłeś uwagę ) , wg mnie wychodzi to na plus konstrukcji. Ma też nowe konstrukcje elementów - np koło zapadowe do trzymania sprężyny. Słychać przy naciąganiu delikatną pracę, a nie toporny "klik". Ktoś przy tym chwilę posiedział by było jak trzeba, a nie tylko " by działało". Może mam złe wrażenie, ale podajesz ten fakt podobieństw jako minus. To mnie trochę zdziwiło ... Porównanie do Lenza ... Po pierwsze to do której jego konstrukcji ( i czy ta konstrukcja jest na pewno jego ) , a po drugie - ile w Lenzu jest francuskiej myśli / rozwiązań. To śliski temat i dyskusja na długie godziny. Nie dla mnie w obecnej chwili. I jeszcze jedna sprawa odnośnie zdjęć, które zamieścił Piotr - mechanizm jest lekko zdezelowany i z widocznymi brakami . Jak zauważyłeś tych mechanizmów/zegarów jest mało. Nie wiemy ile ich wyprodukowano ( jeżeli mnie pamięć nie myli - może się coś zmieniło w tej kwestii). Dezawuowanie ... po co ? Jest jak jest - fakty a nie opinie są ważne wg mnie. Napisałeś co napisałeś - jak dla mnie - nie ma problemu
-
Chyba nie bardzo odpowiadasz na moje pytanie. Nie chcę Cię do niczego przekonywać a poznać fakty. Wnioski zostawiłbym na koniec - jakoś tak mi się to logicznie układa, że to właściwa kolejność. Właściwie nie znalazłem w Twojej odpowiedzi żadnych faktów wskazujących na " czeladniczą pracę" o której wspominałeś wcześniej. Natomiast zarzut(?), że to "adaptacja" mechanizmów wagowych... Mechanizmy "wagowe" mają wyższy standard wykonania niż mechanizmy "sprężynowe" w ramach porównania jednego producenta zegarów ściennych ? Można znaleźć różne przykłady i mieszać we wnioskach, ale wagowe ogólnie są uznawane za precyzyjniejsze konstrukcje, sprężynowe raczej zaliczane są do niższej półki. Zgodzisz się z takim stwierdzeniem ?
-
Nie wiem po co rozmawiać na próżno ? Może powiedz co powoduje takie wrażenie. Gdzie widzisz niedoróbki ( bo czeladnicza praca eksperymentalna chyba to ma określać ) ?
-
Zegar Roczny Andreas Huber
Mariusz odpowiedział SoldatAusTirol555 → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Huber powinien mieć chyba wahadło Kienzle w standardzie ... bo to ( jeżeli mnie pamięć nie myli) był ich "wspólny" mechanizm . Takie "skręcane" z kulką na dole. Były też inne wahadła np na Uranii ( to chyba też ten sam mechanizm był) Poznacie po kroju/wielkości numeratora . -
Ciekawostki roczniakowe
Mariusz odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Nie pamiętam czy widziałem - na pewno nie zapamiętałem. Mnie te zegary się wyjątkowo nie podobają. Te "90 stopni" to z kolejności wykonywania. Najpierw masz pucek "eliptyczny" z bokiem prostym/równym - bok do podstawy ma mieć 90 stopni - wtedy frezy kształtowe z łożyskiem mają się o co równo opierać . Myślę, że lepiej z klejonki to robić -
Ciekawostki roczniakowe
Mariusz odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Co jest trudne ? Narysowanie elipsy ? Wycięcie wyrzynarką z lekkim nadmiarem ? Doszlifowanie precyzyjnie na stole z krążkiem ściernym ? ( bok pod kątem 90 stopni ) Potem przystawiasz do tego frezarkę z frezem kształtowym i łożyskiem oporowym na dole i jedziesz - nie ma filozofii. Zbiera to co zbędne. Na raz tego nie zrobisz - trzeba trochę pokombinować, by wyszedł akurat taki kształt. Nie chcesz pokazać podstawy od spodu ? -
Ciekawostki roczniakowe
Mariusz odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
POKAŻ SPÓD konstrukcję podstawy chcę zobaczyć. Lita deska, klejonka ? Pod politurą to jest słabo widoczne. Musisz mieć odpowiedni materiał na zrobienie tego, tzn "pucek" który będziesz obrabiał. Wycięcie "elipsy" to nie problem, a frezowanie kształtowymi frezami jeszcze mniejszy. -
Ciekawostki roczniakowe
Mariusz odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Myślisz, że oni to na CNC robili ? Nie pamiętam jak podstawa wygląda... możesz zdjęcie ? Tzn od dołu żeby była pokazana Rozróżnisz co to drewno ... buk ? -
Zegar uliczny
Mariusz odpowiedział mechanik → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Zasilanie fotwoltaiczne będzie ? Mechanizm zostawić, tylko przetwornice do akku wsadzić. Wygląda na to, że miejsca w środku jest aż za dużo -
Zostało kilka elementów z Rescha ... może nawet sporo. To by już trzeba z suwmiarką sprawdzić. Tylko idea precyzji ( nawet po uproszczeniu mechanizmu ) chyba lekko zginęła. To nie oznacza, że jest zły.
-
Wydaje się, że ten wieszak nie jest od tej skrzyni - jakby dopasować linie boczne/górne to otwory śrub wychodzą wg mnie w niepasujących miejscach do tego co widać. Do tego "konflikt" gongów . Krótka kotwica, brak mostka nad osią minutową, wieszak w kształcie trapezu ? Wymiary zewnętrzne płyt ? Z idei mechanizmu Rescha ma raczej niewiele - wg mnie.
-
Chodzi równo ?
-
Chodzi CI o wieszak ? Wymiary i kształt zewnętrzny jest dokładnie taki jak płyty mechanizmu . W środku wycięty prostokąt i to by trzeba pomierzyć - nie pamiętam wymiarów .
-
No to wychodzi na to , że najbardziej prawdopodobne ( wg mnie ), że to Gronemann. Nie ma drążka kotwicy, więc trudno o zwiększenie prawdopodobieństwa .
-
Dzięki Krzysztof Niestety prawdopodobnie i tak nie zapamiętam - nie zapisuje mi się już trwale, a z tego co było zapominam coraz więcej .
-
Mnie się wydaje, że widać półmostek od koła przekładni wskazań. . Mostek "nad minutową osią" jest do separowania godzinowego koła, którego tuleja łożyskująca siedzi na tulei mostka, a nie bezpośrednio na tulei z ćwiertnikiem. Więc nie użyłbym określenia "mostka nad przekładnią wskazań", a jak napisałem powyżej - nad osią minutową, choć to nie oznacza, że to pierwsze określenie jest nieprawdziwe. Ponieważ tuleja mostka raczej była długa, by się nie paczyło ( trzymało liniowość ) używali mostka, a nie półmostka - tak sobie tłumaczę - nie wiem czy słusznie. EDIT Tu półmostek od koła zmianowego i mostek ... klik i wszystko jasne .
-
Janku - to miniatura ? Bez mostka w przekładni wskazań ( nad minutową ) ?
-
Tokarka , Drehbank , Lathe , Tour LEINEN REFORM
Mariusz odpowiedział Andrzej Wachowicz → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Polerownik do śrub bez śruby ściągającej ? hmmm - chyba nie pamiętam ... może to tylko starość daje się u mnie we znaki . EDIT Chyba sobie przypomniałem o czym mówisz - tulejki wkładane w tulejkę stalową , która ma ściągacz -
Tokarka , Drehbank , Lathe , Tour LEINEN REFORM
Mariusz odpowiedział Andrzej Wachowicz → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Wiesz - wszystko fajnie, tylko wydaje mi się, że mosiężne tulejki nie są do chwytania wierteł a elementów, które trzeba chwycić " delikatnie ". Wyglądają na tulejki od polerownika... A może są tylko mosiądzowane ? -
Ciekawostki roczniakowe
Mariusz odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Nie pamiętam - masz Haucka z twin-loopem ? -
Ciekawostki roczniakowe
Mariusz odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Wg mnie mógł ktoś wyrobić stare części ( ew. uzupełniając brakujące detale ) lub je wyrzucić ... Tyle, że to wcale nie musiał składać Becker. Na starych niezłożonych płytach logo Beckera zostało. -
Ciekawostki roczniakowe
Mariusz odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Chodzi o to, że wąskie galeryjki, które były m.in. w wahadle kompensacyjnym pojawiły się sporo po tym jak skończyła się seria pierwszych miniatur ( zakładając, że istnieje prawidłowa kolejność numeracji ). -
Ciekawostki roczniakowe
Mariusz odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Wydaje mi się, że to miniaturowe wahadło kompensacyjne "ulokowane" w zegarach pierwszej serii ( gdyby tak było ) to lipa ... tzn składak.
