Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mariusz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2196
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Mariusz

  1. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Nie można uznać tego za regułę w 100%, ale zwężające się kolumny i nad wyraz "bogaty" wystrój wskazuje często na Komotau i pana Kienzle. Tego typu skrzynki są wg mnie jawnym naśladownictwem skrzynek używanych przez Rescha z opóźnieniem o kilka ładnych lat. Ale równie dobrze może się kiedyś okazać, że ten wzór/styl/kierunek ma innego ojca.
  2. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Wiemy, że Resch sprzedawał mechanizmy niekoniecznie w skrzyniach. Skrzynia Arka ma kilka szczegółów trochę nietypowych dla Rescha. Zwężające się kolumny ku górze, wykończenie drzwi listewką. W meblówkach stosowano podkładki, gdy skrzynia była zbyt głęboka, ale to nie jest meblówka. Nie jestem pewien, czy dobrze widzę, ale dolna półka na "falkach" jest bez forniru - chyba ktoś coś tam grzebał dosyć konkretnie.
  3. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    No jest - nie dostrzegłem na początku, że na zdjęciu mechanizmu widać w prawym dolnym rogu przedłużkę do trzymania dużego cyferblatu ,
  4. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Fajnie by było zobaczyć dokładniej mechanizm - zobaczcie jak ma umiejscowiony sekundnik. Może to jakiś skrót na zdjęciu wyszedł - blisko wskazówek. Wskazówki w wersji angielskiej, skrzynka też ... tylko korona "zginęła" A może to duża tarcza ? ... no tak - nie zauważyłem - tarcza chyba 21 .
  5. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Datowanie z pierwszej strony w pewnych fragmentach ma szansę się zgadzać. Bez "twardych" dowodów Ebensee od nr ok. 57 tys (1871 r.) Końcówka się raczej nie zgadza zupełnie.
  6. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Nr 50 czy 150 tys ? Skrzynka oryginał, czy pasowana ?
  7. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    https://zegarkiclub.pl/forum/uploads/monthly_07_2011/post-35992-0-43993500-1309974509.jpg W tym wątku masz pokazaną i zasuwkę i wskazówki.
  8. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Masz do wymiany minutową wskazówkę, ale to też nie jest wielki problem. Gratuluję trafienia - w tej chwili to wielka rzadkość - kilka lat już nie widziałem sprężyn Rescha na rynku. Nawet trudno oszacować jaka by mogła być wartość.
  9. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Brakuje w tym miejscu , o którym piszesz zasuwki blokującej płytę mechanizmu na wieszaku. To sprężyna - przy nakręcaniu mechanizm może podskoczyć - wagi nie ściągają go w dół Dwie śrubki i kawałek blaszki mosiężnej - łatwe do dorobienia. Mam nadzieję, że mechanizm należy do Ciebie . Marian - skrzynki w tym okresie wyglądały jak ta w wątku podsumowującym pokazana jako "klasyczny Resch"
  10. No dobra, ale my możemy zrobić ładne 🤪 - dużo ładnych
  11. Chłopaki - co za problem ? Trochę weny i możemy machnąć i 20 wersji W zasadzie dwa rodzaje mechanizmów w tym były .
  12. Nikt nie napisał, bo erzlot kotwicy nie pokazał ... Wahadło wygląda jakby miało rant na górze - dobrze widzę ?
  13. Ja też mam sporo takich (większość ? ) - taki urok większości starych zegarów, a chodziło o to by trafić w miarę możliwości nierozbitego. I takiego właśnie JUF-a na perełkowej podstawie poszukiwałem. Tylko na tym modelu mi zależało, by był w stanie powiedzmy dobrym +
  14. Rozróżniam dwie sprawy - oryginalność elementów i dobry stan. Dobry stan nie uwzględnia elementu brudny/czysty, a bardziej wypracowany mechanizm, pogięte obudowy itd. To, że np. ktoś kupił , umył i zegar ruszył , nie świadczy o jego stanie - może być "klekot " i "pójdzie".
  15. Kupić w DOBRYM STANIE i możliwie jak najmniej uzupełnianego. To już prawie niemożliwe, albo drogie. Wskazówka jakaś dziwna jak na minutową z wczesnego JUF - bez okucia była godzinowa. Może źle widzę
  16. "Pokaż" ( zdjęcie ) kotwicę i siodełko Krzysztof by była pewność, Uważam, że ten model,to jeden z roczniaków o których można powiedzieć "trzeba mieć" Długo szukałem swojego - takiego w dobrym stanie. W końcu udało się dopaść z pomocą Fibo, za co mu jestem do tej pory wdzięczny. Podobno przyjechał w opakowaniu wielkości pralki Na których zrobił stopery na olimpiadę w Berlinie ... Chyba wygranie takiego przetargu nie świadczy o tandecie - nie uważasz ? Marian - nie znudzi Ci się to opluwanie nigdy ? Old time - masz wskazówki do tego JUF-a ? Mnie chyba godzinową wciągnął odkurzacz ( nie od tego co Fibo przywiózł )
  17. Wiesz - Huber to przede wszystkim gość od jednych z najlepszych regulatorów astronomicznych - to inna liga niż ta, którą się zajmujemy Mając zaplecze "konstrukcyjne" coś tam dłubał przy roczniakach na boku.
  18. Nie jesteś złośliwy, a co najwyżej dziecinnie przekorny. Prawda taka, że Becker NIE POTRAFIŁ skonstruować tego na innym wychwycie, z powodu braków postępu oddano to komuś innemu - zrobił to Schatz. Zrobił to na tyle dobrze, że wychwyt nie zmienił się zasadniczo do końca produkcji. Nie bardzo wiem co nazywasz "Konstrukcją Beckera" - zespół kół napędowych, czy przekładnie wskazań ? Większość ciekawych rozwiązań pojawiło się u Hubera, Wurtha ... Becker robił ładne, ale tanie w produkcji zegary. OK - można powiedzieć "oszczędne". Nie podoba mi się to, że ponieważ nie można mu przypisać żadnych ciekawych pomysłów, to jego zwolennicy chcą "utaplać w błocie" innych producentów. Wg mnie tak się nic nie da osiągnąć - zawiść, szyderstwo to nie jest dobry kierunek do wykazania wyższości. Zaczyna się od żartobliwej formy niby, ale żart powtarzany 100 razy nie jest śmieszny.
  19. Wiesz - w zasadzie jak masz napis PATENT to masz JUF, a w każdym razie wg mnie płyty robił JUF.. Jak robił płyty to łożyska określają/determinują koła i zębniki. Jeżeli jeszcze kotwica JUF... to co pozostaje innym ? Nie wierzę, że Huber robił identyczny z JUF-owskim stempel do nabijania/sygnowania. Hauck też zaczynał od konstrukcji JUF i dopiero po pierwszych seriach wprowadził swoje zmiany. Tyle, że on nie wkładał kotwic kutych a właśnie regulowane - sprawdź - mechanizm cały identyczny.Zapadka sprężyny w pion poszła odrobinę później u Haucka. Mam też duże wątpliwości co do użycia wahadła Hubera ( twin loop) z płytą "PATENT ...", bo TEORETYCZNIE płyta powinna być z numerem patentu Hubera dotyczącym tego wahadła. I tu mamy sporą niekonsekwencję - większość płyt z wybitym numerem patentu jest bez wahadła kompensacyjnego ( dotyczy to produkcji zarówno JUF jak i Haucka ). Prawda jest wg mnie taka - wahadło twin loop jest super ( estetycznie ). do tego podstawa "perełkowa" ( trochę wcześniejsza ) i kultowy mechanizm "PATENT..." ( jeszcze wcześniejszy, ale zakładający się czasowo na podstawę perełkową). Komplet, który wielu by chciało mieć, choć jest trochę rozstrzelony czasowo. No i co z tego , że rozstrzelony - chcę mieć to proszę - można. Nie ma możliwości by udowodnić, że coś nie powstało z zapasów magazynowych. Każdy ma prawo do układania swoich teorii - ja się od tego odcinam - składak, nie składak... Składak z oryginalnych części - to dobrze , czy źle ? Nie mamy 100% pewności i jej mieć nie będziemy - po co dyskusje w tym kierunku ?
  20. Nie zawsze - sprawdź BadUfy. ( tylko nie te z samego początku a Hubera ) Tam masz m.in. kotwice kute. Są wyraźnie niższe od kotwic JUF-a. Ogólnie zakładam ( z czym wolno się oczywiście innym nie zgadzać ), że jak kotwica jest JUF to jest zegar/mechanizm JUF, bo jest jego "serce". Co za różnica, kto składał i co kto komu zlecał. Do tego nie dojdziemy. Jeżeli mnie pamięć nie myli, to sporą część roczniaków Hubera składał Muller jako wykonawca czarnej roboty. Nikt się teraz tym nie przejmuje. Wycięcie w płycie z późniejszych wersji - pierwsze były "U" I to nie było mało, były na - "zaciskanych" podstawach. Początki były "numerowane". Fibo ma numerowanego - było ich chyba kilka tysięcy . Jak poprosisz to może pokaże
  21. OK - na aukcji z trudem, ale kotwicę widać... choć ślepy jestem. Krzysztof też może po kotwicy swojego poznać.
  22. A widzisz kotwicę ? Huber by miał palety regulowane
  23. Sprawa skomplikowana Jak stawiali zegary na podstawach "z perełkami" to chyba jeszcze nie było wahadeł kulkowych ... Ale jaka pewność, że nie zostało trochę podstaw i zamontowali ? Jak jest z tyłu Huber Uhren to już ciężej - kicha - fajne zegary , ale od 1918 chyba ... jak dobrze pamiętam - nie chce mi się sprawdzać . EDIT Znalazłem aukcje - nie ma sygnatury Hubera, ale tak na oko ma tarczę Haucka... a kotwica JUF. Sygnatura "PATENT... " pasuje do podstawy. Wahadło nie Jak mnie pamięć nie myli powinien być dysk żeliwny i to jeszcze chyba ze śrubkami w galeryjce. Erzlot - to Twoje aukcje ? Z BadUf-em to dałeś popalić
  24. Was już demencja dopadła . Odkrywacie po raz kolejny sprawy logicznie poukładane( bez dodawania ew. nowych ustaleń, które by coś zmieniały). URANIA to znak firmowy Hubera ( w przypadku roczniaków ). Kilka innych firm używało tej nazwy. Tu nie ma co się powoływać na jakąś tajemną wiedzę Hubby-ego - to jest w leksykonie i skan tego był tu ... lub pod stołem zamieszczony kilka lat temu. To znak firmowy Hubera zegarów produkowanych z elementów jakie były do dyspozycji. Zrobione we własnym zakresie, lub kupione/zrobione w kooperacji. W olbrzymim skrócie : Wurth działał do 1910 r - teoretycznie. Potem został przejęty przez mniej lub bardziej formalną spółkę Huber-Kienzle. W związku z tym sporo rozwiązań Wurtha jest w rozwiązaniach późniejszych zegarów KIenzle. Baduf to też produkcja tej spółki - albo na jej elementach, albo po całości gotowy wyrób. Do tego dochodzą elementy / mechanizmu JUF. Na nich opierały się pierwsze sztuki Haucka, Hubera, są też sztuki BadUfa i tylko chyba nie bardzo wiadomo czy były bezpośrednio od JUF-a czy przez Hubera to jeszcze przechodziło. Każdy z producentów coś tam sobie wymyślał, dokładał - po tym można poznać czyj to mechanizm.
  25. Masz zdjęcie tego roczniaka powyżej "od tyłu" ? Odnoszę wrażenie, że to Hauck ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.