Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mariusz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2196
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Mariusz

  1. OK - na aukcji z trudem, ale kotwicę widać... choć ślepy jestem. Krzysztof też może po kotwicy swojego poznać.
  2. A widzisz kotwicę ? Huber by miał palety regulowane
  3. Sprawa skomplikowana Jak stawiali zegary na podstawach "z perełkami" to chyba jeszcze nie było wahadeł kulkowych ... Ale jaka pewność, że nie zostało trochę podstaw i zamontowali ? Jak jest z tyłu Huber Uhren to już ciężej - kicha - fajne zegary , ale od 1918 chyba ... jak dobrze pamiętam - nie chce mi się sprawdzać . EDIT Znalazłem aukcje - nie ma sygnatury Hubera, ale tak na oko ma tarczę Haucka... a kotwica JUF. Sygnatura "PATENT... " pasuje do podstawy. Wahadło nie Jak mnie pamięć nie myli powinien być dysk żeliwny i to jeszcze chyba ze śrubkami w galeryjce. Erzlot - to Twoje aukcje ? Z BadUf-em to dałeś popalić
  4. Was już demencja dopadła . Odkrywacie po raz kolejny sprawy logicznie poukładane( bez dodawania ew. nowych ustaleń, które by coś zmieniały). URANIA to znak firmowy Hubera ( w przypadku roczniaków ). Kilka innych firm używało tej nazwy. Tu nie ma co się powoływać na jakąś tajemną wiedzę Hubby-ego - to jest w leksykonie i skan tego był tu ... lub pod stołem zamieszczony kilka lat temu. To znak firmowy Hubera zegarów produkowanych z elementów jakie były do dyspozycji. Zrobione we własnym zakresie, lub kupione/zrobione w kooperacji. W olbrzymim skrócie : Wurth działał do 1910 r - teoretycznie. Potem został przejęty przez mniej lub bardziej formalną spółkę Huber-Kienzle. W związku z tym sporo rozwiązań Wurtha jest w rozwiązaniach późniejszych zegarów KIenzle. Baduf to też produkcja tej spółki - albo na jej elementach, albo po całości gotowy wyrób. Do tego dochodzą elementy / mechanizmu JUF. Na nich opierały się pierwsze sztuki Haucka, Hubera, są też sztuki BadUfa i tylko chyba nie bardzo wiadomo czy były bezpośrednio od JUF-a czy przez Hubera to jeszcze przechodziło. Każdy z producentów coś tam sobie wymyślał, dokładał - po tym można poznać czyj to mechanizm.
  5. Masz zdjęcie tego roczniaka powyżej "od tyłu" ? Odnoszę wrażenie, że to Hauck ...
  6. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Słowo "można" oznacza możliwość teoretyczną, a " nie mam czasu" możliwość praktyczną odnoszącą się do osoby konkretnej . Poza tym gdybym chciał to robić osobiście napisałbym "mogę" i nie używałbym formy bezosobowej "można"
  7. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Mariusz nie ma czasu nad swoimi popracować, a co dopiero robić innym osobom
  8. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Oprócz soczewki trzeba jeszcze zrobić kwadratowy w przekroju słupek przedłużający drążek wahadła., nakrętkę i gwintowaną szpilkę ( jak ma być dobrze to z odpowiednim gwintem - nie pamiętam jaki tam był wymiar gwintu ) Zrobić można, ale wysyłka ...
  9. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Miejsca do szyby powinno być mało. Obawiam się , że skrzynka nie jest ze stolarni Rescha. Możemy dyskutować i mieć wątpliwości co do elementów rzeźbionych ręcznie - kapitelu, czy bazy, ale trzon z dotychczasowych obserwacji był równy. Nie oznacza to, że skrzynka nie jest pierwotna, bo jak napisał Młot Thora " (...) Prędzej taka sytuacja mogła nieć miejsce jeżeli mechanizm montował sprzedawca kupujący mechanizmy od firmy Resch i montujący je w obudowy zakupionej ze stolarni zewnętrznej. Wtedy mogło być niejednokrotnie na „styk”." Większa odległość szyby od ramki cyferblatu niż kilka mm ( jeżeli tak jest ) też na to wskazuje. W "meblówkach" często były podkładki drewniane - nie po to by odsunąć soczewkę od pleców, ale by zbliżyć cyferblat do szyby. Wtedy jest dobry widok gdy na zegar patrzysz pod kątem z boku. Tarcza " nie ucieka" .
  10. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Kwadransowy ma zapewne pominięte/niedobite ponad numerem 100 000. Na pewno nie jest to 10 tys, bo ma "podparty" palec drążka kotwicy ( pomijając inne szczegóły - np krój numeratora, występującą sygnaturę Rescha - na poziomie 10 tys sygnatur nie było ) Co do wcześniejszego ( tego który haczył ) - pytanie - kolumny na drzwiczkach są jednakowej średnicy, czy zwężają się ku górze ( myślę o środkowej części kolumn) ?
  11. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Dzięki zapisane. Fajni dawcy - warto chyba to by było zwinąć ...
  12. Masz już dysk - teraz wytnij kształtki, dwie rurki z rtęcią i będziesz miał komplet z wahadłem kompensacyjnym Hubera Tylko chyba korony brakuje
  13. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    I znaleźć do niego angielską skrzynkę Dzięki za zdjęcia.
  14. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Dzięki za zdjęcia. Na sprzedaż zegar ?
  15. Nie ma potrzeby drapać - wystarczy wziąć magnes...
  16. Stalowy tył soczewki wahadła, czy tylko takie wrażenie ? Bez mostka nad minutową - po niemiecku Ozdoby na skrzynce wg mnie mają trochę późniejszy charakter niż lata 50 te.
  17. Pełen podziw, że Ci się chciało... albo raczej uznanie za fantazję - do tego trzeba mieć jaja Nie doszukuję się tu sensu - raczej szukam techniki/sposobu, by tego projektu/pracy nie "zmarnować", czyli by technika wykonania nie wprowadziła dodatkowych błędów. Zmarnowałyby precyzję odwzorowania. Gdybym to robił - nawet dla siebie - pewnie zrobiłbym zgodnie z ideą ( czyli równo ) i pozwolił błędom przy produkcji zrobić " korektę równości " - uważam, że to poziom wystarczający. Teraz przy tym poziomie odwzorowania, to chyba albo druk drukarką plującą jakimś odpowiednim materiałem, albo laser albo... no właśnie - jakiś patent na "oszukanie" techniką niedozwoloną dla "normalnych ludzi" .
  18. To już ma sens - udowodniłeś niedowiarkom, że można. Jeżeli Twoim założeniem była rekonstrukcja tej tarczy - OK - robisz to co trzeba.
  19. Roman - robisz precyzyjne odwzorowanie tego co jest... tylko po co ? W pytaniu "po co ? " nie chodzi o "zamówienia", osoby, a o cel artystyczny. Za chwilę spotkasz na skanie ozdobniki z brakami, które trzeba będzie uzupełnić własnym wyobrażeniem. Powiem tak - wg mnie grafika tarczy jest wykonana wg pewnej myśli, wzoru, a niedokładność wykonania oryginału spowodowała pewne odstępstwa od idei. Chcesz te odstępstwa zachować wchodząc w 100 razy większą precyzję - można, bo technika na to pozwala. Ale i tak trzeba uzupełniać fragmenty i będzie to wkład własny. Nie lepiej zrobić wg koncepcji powstania oryginału i pozwolić sobie obecnie na technikę wykonania, która wprowadzi przypadkowe błędy jak w oryginale ? Trzeba znaleźć wg mnie równowagę w tym wszystkim. Póki co udowodniłeś, że to co pisaliśmy w 100% było prawdą - można to zrobić przekraczając nawet granice rozsądku/racjonalności precyzji odtworzenia.
  20. Roman - bez przesady z tymi rastrami. Ja wiem, że można tak wyjaśnić wypowiedzi by wyszła odpowiednia "dziwna" logika, ale linii 0,2 nie wycieniujesz po szerokości, bo to nie ma sensu... a po "długości" można ? Podstawowe pytanie jest chyba inne - co rozumiemy pod pojęciem druk, tzn czym (jakie urządzenie) i jaką farbą. Co do piaskowania - jak weźmiesz piaskarkę do piaskowania mostów to będzie słabo. Wbrew pozorom piaskować też trzeba umieć i wiedzieć jakim ciśnieniem, jaką granulacją i z jakiej odległości. I jeszcze kilka innych elementów ważnych pozostaje Nie ... tzn można, ale będzie inaczej
  21. Odwróć kolejność i nie będzie problemu Tylko użyj sztywnego, używanego transportu, żeby nie popłynęło - proste ? I już nie musisz nikogo podziwiać... zrobisz sam - pół godzinki i po robocie. A co do wektorów - jak widać na tym co pokazałeś - jak się chce to można. Z robieniem każdej ozdóbki osobno to lekka przesada - robisz jeden ozdobnik a pozostałe kopiujesz i na węzłach tylko poprawiasz kierownicami Subtelność malowania pędzlem ... wykleić i pomalować pędzlem
  22. Kurcze - w cytacie jest końcówka jednego zdania, potem kropka. i kolejne zdanie. Kupić odnosiło się do zmuszenia poprzez odpowiednie wynagrodzenie do pracy zarobkowej. Nie jestem zainteresowany pracą zarobkową w tym kierunku. Nie oznacza to jednak, że nie mogę pomóc. Mam nadzieję, że wszystko jasne.
  23. Nie bardzo rozumiem fragment : Co do kupowania czyjejś życzliwości ... , nie zwracam na takie metody uwagi ani nie staram się ich stosować (wręcz brzydzę się). Nie bardzo wiem do czego to się odnosi. Ja pisałem o kupnie czyjejś pracy ( w tym wypadku grafików ) i rozumiem, że płacę i wymagam. Rozumiem też, że ktoś może nie umieć ocenić... No popatrz - w miarę dobra do porównania jest dolna ozdóbka na skanie. To są drobne oddzielne linie "związane" w połowie. Na projekcie masz kawał mela z poprzeczką w środku. To jest Wiedeń, a ktoś zrobił z tego Świebodzice
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.