Fotowoltaika to rozsądne i sprawdzone rozwiązanie. Sprawdzone również poza Polską, choć oczywiście nie tak dokładnie 🙂
Dom z panelami może wyglądać OK, tylko należy dobrze przemyśleć ich wybór oraz estetyczne rozmieszczenie. To oczywiście moja subiektywna opinia, vide zdjęcie.
Firmy instalacyjne są różne, większość ma doświadczenie 1 - 2 letnie ale trzeba dobrze poszukać i zwykle zwykle "masz to, za co płacisz" (vide zdjęcie haków zamontowanych na "karpiówce", uchodzącej za trudne pokrycie dachu).
Okres zwrotu z inwestycji wcale nie musi wynosić kilkunastu lat. W moim przypadku (instalacja 7,6 kWp, LG + Fronius, azymut południowy, nachylenie 40 stopni) ROI wyniesie około 7 lat. Zakładam przy tym coroczny (zaledwie) 3% wzrost ceny prądu oraz korzystanie z programu Mój Prąd oraz ulgi termomodernizacyjną (nazwa jest myląca ale fotowoltaika w to wchodzi bez problemu). Tego typu ulgi są zresztą stosowane na całym cywilizowanym świecie. Ja tego nie traktuje jednak wyłącznie w kategoriach "inwestycji". Cieszy mnie świadomość, że produkuję własny prąd, który zasila np. pompę ciepła (zimą i latem) i inne gadżety.
Długa gwarancja czy wartość uzysków po np. 15 latach rzeczywiście mogą być mało wiarygodne w przypadku wielu firm, które same istnieją od niedawna a działają na bardzo konkurencyjnym rynku. Jest jednak kilku producentów których wiarygodność jest wysoka (REC, Q Cells, LG i kilku innych).
Ja jestem zadowolony. Ale nie mam szwagra.