He he dowcipniś z Ciebie Waldzior. Chodzi o to, że ... oliwki nie chcę, a Twojego plamiastego z chęcią bym przygarnął, tyle, że sprzedał się szybciej niż go zauważyłem. A CAMO ... nie jest mi do szczęścia potrzebne, bo i tak zegar pójdzie od razu w czerwone ubranko. A tak na serio, to kupłiem Gulfa i myślałem, że mój Romek nie będzie już mi potrzebny, więc go sprzedałem, a teraz jednak mi go brakuje