Zgadzam się zarówno z Tobą Pawle, jak i z Łukaszem
Jestem chyba również starej daty człowiekiem i uważam, że co własne to własne. Zawsze starałem się kupować rzeczy za gotówkę, a nie na raty (chyba, że 0%).
I dlatego jeżdżę "starymi" samochodami, a nie nowymi, choć rozumiem oczywiście logikę finansową i korzyści płynące z najmów, leasingu itp.
Świat idzie do przodu, a kto nie nadąża, musi polec.
Jak najbardziej, alu się "utlenia", przerabiałem to w Disco, tylna klapa głównie [emoji6] Swego czasu miałem Colta IV - firmówkę i swojego prywatnego, silnik 1.3, coś koło 950kg, fajnie to jeździło. A była też wersja 1.6. Honda CRX też chyba miała podobną wagę.
Ja wiem. Sam kiedyś myślałem o zakupie. To bardzo fajne zwrotne i dzielne w terenie autko.
A te przeróbki na G-Classe to chyba nawet w TVN Turbo kiedyś pokazywali.
Tja, przecież to było wiadome, że zdalny dostęp do auta, abonamenty itp. mają służyć własnie do tego INWIGILACJA [emoji3] https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/chinski-suv-zablokowany-po-wyjezdzie-z-kraju-pan-liu-nie-mogl-zatankowac/wc4gfcj A swoją drogą, to widziałem ostatnio na żywo, robi wrażenie, wielkie bydle. Myślałem w pierwszej chwili, że to jakiś Range.
Fajnie wygląda, ale ja generalnie jestem przeciwko taki modom/zmotom. Coś co udaje inne, to się chyba, u nas na forum, nazywa podróbka, bo na pewno nie replika, ani projekt
We Wro jest Ferrari zrobione na bazie Pontiaca Fiero, pierwsze wrażenie jest OK, ale jak się posłucha silnika V6, mimo, że fabryczna jednostka jest dodatkowo uturbiona, to jednak czar pryska 😂
A ja Ci powiem, że właśnie z czarnym paskiem bardziej mi się widzi, jest przez to troszkę stonowany odbiór tarczy, taki fajny kontrast. Na bransolecie jest mocno blink blink.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.