@Sn@p
Mamy pieska od 3-ch miesięcy, niedługo kończy rok. Niestety, na spacerach jest ciągle skoncentrowana na węszeniu i szukaniu "zdobyczy". Za wiewiórką jest gotowa wejść na drzewo i wręcz "śpiewa" jak ją widzi. Pies był wychowany w sforze, jest dobrze zsocjalizowany. Ma za sobą szczęśliwy i bezstresowy okres szczenięcy, ale nic nie umie. Cała nauka posłuszeństwa przed nami. A jest dość trudno, bo jak się na czymś zafiksuje, to żaden smaczek itp. jej nie interesuje. Planujemy jakąś szkołę tresury.