Wiem wiem. Ale to nie jest do konca tak. Chłopaki z klubu w którym jestem maja 123 i 107/108 na zoltych, 126 tez maja na zoltych i wcale tak "dramatycznie" w realu nie ma jak kazdy to opisuje. Tez do jeszcze niedawna miałem takie przeswiadczenie o tym co piszesz, ale teraz znam osobiscie chlopaków ktorzy to mają takie rzeczy w garazach i jezdza nimi normlanie. Z czesciami to jest tak ze np do koloru sie czepią, ale np wymiana zuzytego drązka kierowniczego nie podlega takiemu wgladowi i to mozesz smiało robic. Jezeli nie ingerujesz w zmiany konstrukcyjne to spoko. Jedynie sprzedaz autra poza granice kraju moze byc mega problemem zreszta cytat kolegi z klubu: by marpie: "Ja mam na "żółtych papierach" zarejestrowane W107. Zalety: 1. Przegląd dożywotni (ale i tak wiadomo że Księżniczka ma być w stanie idealnym, więc na pewno w każdym momencie przejdzie przegląd) 2. Ubezpieczenie (za 3,8 litra pojemności płacę w Gdyni w PZU 275 zł OC za cały rok) 3. W przypadku importu spoza UE niepodważalne zalety (brak haraczy: akcyza, cło; VAT 7% zamiast 22%, ale teraz auto musi mieć więcej niż 30 lat) 4. Prestiż (?) w poruszaniu się autem na "żółtych" 5. Np. w DE nie obowiązuję Cię ekologiczne zakazy wjazdu do miast Wady: 1. W obecnych warunkach prawnych praktycznie niesprzedawalne za granicę (ale przynajmniej w stosunku do UE ma się zmienić o ile już się nie zmieniło). 2. W przypadku wyjazdu za granicę musisz mieć pozwolenie konserwatora (kosztuje 40 zł na 3 lata i w Gdańsku w pół dnia masz dokument) Co do zgody konserwatora na prace w aucie to mój konserwator jak dotąd się nie zmaterializował. Ale owszem, ma zdjęcia z okresu przyznawania papierów, więc jak np. będziesz występował o pozwolenie wyjazdu za granicę a w międzyczasie zmienisz kolor albo obniżysz auto to może (ale tylko może jak mu się będzie chciało) sprawiać problemy. Jak masz auto zawsze zgodne z VIN to IMHO nigdy konserwator ci się nie przyczepi (nawet jak będziesz miał połowę części jako podróby). " Najlepszą zaletą jest nr 5 jak dla mnie .. !! tutaj jeszcze taki bajerek : http://weteranszos.pl/zolte-tablice oczywiscie nie zebym sie chcial klucic - wyrazilem tylko opinie ze to autko fajnie by na zoltych wygladalo i sadze ze jego przeznaczenie jest na tyle pasujace by spokojnie w zolte blachy sie wstrzelic